Szukaj:Słowo(a): praca w Łukowie
Hey luki :)

Rozreklamowałem tą linię "0" jak się tylko dało. Sam mam 2 przejazdy na koncie
i uważam, że to rewelacyjny pomysł.

A co z drugą linią turystyczną? Tą po Piotrkowskiej? Jak idą prace? Wiadomo
już, jaki numer otrzyma linia?

Pozdrawiam
Wykaz lekceważenia stanowiska Prezydenta Miasta przez Kropiwnickiego bije w
oczy.
Dobrze że ktos nadrabia te luki - ale przez złą organizacje pracy Zarządu
cierpimy my wszyscy. Gdyby Tomaszewski miał swój określony zakres pracy i umiał
współpracować z pozostałymi wiceprezydentami - z pewnościa byłoby lepiej dla
rozwoju łódzkiej samorządności.

pozdr.
FORUM ŁÓDŹ

micin-Miła I Całkiem Inteligentna Natura
hubar-(c)Hłoptaś Udydłany Bardzo Aktywnie Roboczo (na FŁ rzecz jasna)
alki-Ale Luki (w) Kochanej Inteligencji
kropka-Kobita Rozumu Ogromnego, Potrafiąca Kwiaty Aromatyzować
zamek-Zawsze Aktywny Muzycznie Ewentualnie Kulinarnie
lennon-LEczy Nas Niestrudzenie ON (a z czego, to też wie On)
bartuch-Bardzo Agresywny Raptus, Tymczasowo Ustawiony CHłopaczek
kuba-Ktoś Ubabrany Bardzo Ambiwalentnie
szprota-Swoją Zaśpiewa Piosenkę Rockową, Oto TAlent!
aric-ARtysta Instrumentalista Cyklista
szpilka-Szesnastka Znana Przecie I Ludziom Koło Archaiku
qwer-Qrwa!, Wielki Elokwentny Rozum!

To tak na tę chwilę. Pominiętych przepraszam, podobnie ewentualnie urażonych.
kmsanczia napisała:

> esscort napisał:
> A może niech Rusiecki wymyśli sposób na pozyskanie tych pieniędzy. Niech się
> dokopie do przepisów unijnych i wyszuka lukę, dzięki której np. małe samorządy
> osiedlowe (a nie cała gmina) będa mogły dostać dotację na budowe kanalizacji,
> oświetlenia itp.
> Konkrety panie Rusiecki. Powiedzieć, że Łucek jest głupi każdy potrafi (co
widac na forum;). Ale zrobić coś korzystnego dla miasta (czy choćby jego
części) za BEZ udziału burmistrza, to dopiero by była sztuka! :)

No tak, ale (w przeciwieństwie do burmistrza, który wyczesuje z kasy
kilkanaście tysięcy co miesiąc + różne bonusy) p. Rusiecki jest tzw. działaczem
społecznym. Nikt mu za to nie płaci i (jak ponoc oficjalnie oswiadczył) nie
interesują go jakies posady. Dlatego na pytanie typu "co pan proponuje?" on
mógłby spokojnie odpowiedzieć: "a co pani proponuję, proszę przyjść, powiedzieć
i zacząć robić). Gdyby p. Rusieckii (lub ktokolwiek inny) powiedział, że chce
byc burmistrzem (czyli że stara się u nas o pracę), to wówczas możemy od niego
wymagać dobrych pomysłów na wszelkie problemy.
Przepraszam, że tak wciąż sie tu wymądrzam. Postaram sie powstrzymać.
Polecam panią Olę Banaszkiewicz-Filipiak. Jest dietetykiem dyplomowanym i obecnie leczy sie u niej prawie cala moja rodzina i wszystkie dzieciaki znajomych. Specjalizuje się nie tylko w candidzie ( z tego co wiem jest jedynym dietetykiem w Polsce który zna tak dobrze ten temat)ale i w pozostałych chorobach z nadwagą włącznie.

Niestety wizyty nie są na NFZ tylko prywatne - 80 zł 45 minut. Dostaje się bardzo dużo materiałów. Wszystko opracowywane jest indywidualnie, drukowane i bindowane co bardzo ułatwiło mi stosowanie się do wszystkich zaleceń. 30 dniowe jadłospisy mają nawet po 120 stron !!!

Trzeba trochę czekać na wiztytę, bo pacjentów jest sporo... W przybliżeniu czasem do 3-4 tygodni, ale zdarzają się luki, więc warto od razu prosić o wpisanie sie na listę rezerwową.

Dzici bardzo małe i niepełnosprawne przyjmowane są za darmo.

Dla zainteresowanych podaję adres gabinetu:
===========================================

Ul. Młyńska 3 ( budynek w podwórzu)niedaleko rynku, obok drzwi jest domofon a budynek jest w fazie ostrego remontu)
44-100 Gliwice

tel do rejestracji: 608-38-57-57
godziny pracy od poniedziałku do piątku 8.15 do 16.15

W razie czego proszę o pytania - w wolnej chwili odpowiem
spokojnie
Spokojnie. Zaczęliśmy organizować pod koniec maja, ślub był w ostatnią sobotę.
Czyli dwa miesiące. A w miedzyczasie jeszcze napisanych 100 stron pracy i
siedzenie nad nią dzień w dzień do 22,23 i dłużej. Da się zrobić, bez problemów.
Wcześniej mieliśmy tylko nauki przedmałżeńskie. Cała reszta to tylko sterta
drobiazgów, któe zabierają więcej nerwów niż czasu. Pozdrawiam i powodzenia! Luki
karty typu pre-paid: nie kupujcie kart "impuls"
Dokladnie tak. A przy okazji - jesli dzwoniac do Polski uzywacie
kart telefonicznych typu pre-paid, to nie kupujcie nigdy karty
"Impuls". Teoretycznie minuta kosztuje 6 centow, praktycznie
cos kolo 20. A moze zegarki chodza im za szybko i ichnia minuta
ma tylko 15 sekund?

Polecam natomiast "go bananas" - wprawdzie oszukuja (jak chyba
wszystkie inne firmy od kart pre-paid), ale niewiele (dodaja
sobie jakies 15-20%).

pozdrowienia, Luki
Proponuje spojrzec z drugiej strony: straciles 5 osob z klasy pod dyskoteka w
Tel Avivie tylko dlatego, ze chcieli potanczyc. Sam lezales potem miesiac w
szpitalu, straciles jedna reke. Matke zastrzelili Ci, gdy jechala samochodem
odwiedzic krewnych. Twoja dziewczyna zginela w pizzerii - kupowala pizze
podczas przerwy szkolnej. Jej zabojca wisi na plakatach w co drugim
palestynskim domu na honorowym miejscu. Twoj brat zginal zakopany na smierc
przez rozszalaly tlum w Ramallah - tylko dlatego, ze pomylil droge. Wyciagnieto
mu wnetrznosci i obnoszono po miescie. Byl zaledwie tydzien po slubie. Gdy jego
zona zadzwonila na komorke uslyszala: "wlasnie go zabijamy". A ty teraz masz
przyjac do pracy Palestynczyka. Albo wydac mu pozwolenie na prace w Izraelu.
Albo uwierzyc, ze jesli zostawimy grob Rachel w Palestynie, to pozwala Zydom
sie tam modlic...

Widzisz, takie rzeczy pisac jest latwo. Gorzej z tym zyc i umiec dogadac sie.
Czego obu stronom zycze.

Luki
> Może masz i rację lepszy przepływ ludzi kontrolowany niż niekontrolowany.
> Co do zapotrzebowania na nowych obywateli mam wątpliwości gdyż podobno w
> Niemczech jest duże bezrobocie. Że nie ma specjalistów ? Może warto stworzyć
> własne programy ich kształcenia - wiem, wiem - taniej sprowadzić hinduskiego
> programistę niż wyszkolić autochtona...

Tak, taniej - to jedna przyczyna. Ale przede wszystkim hinduskich (polskich,
ukrainskich, rosyjskich) specjalistow chetnych do przyjazdu jest duzo wiecej,
niz Niemcy moga sobie sami wyksztalcic. I sa chetni "od zaraz".
Zreszta - takim specjalistom z propozycja pracy nowa ustawa daje tylko
trzyletnie prawo pobytu. Zeby dostac wize osiedlencza musza dodatkowo
przejsc przez procedure kwalifikacyjna (punktowa) - tam liczy sie wiele innych
czynnikow. Takich jak np. kraj pochodzenia, znajomosc niemieckiego, zarobki,
wyksztalcenie, wiek, itd. A poprzeczke punktowa ustawia i tak panstwo.

Mlodzi Niemcy sie ksztalca - ale jest ich po prostu za malo. A niewyksztalconym
czesto nie chce sie ksztalcic. Wystarczajaco dobrze zyja na zasilku albo z innej,
niewymagajacej duzego wysilku pracy... Widzisz, takiemu np.Rosjaninowi oplaca
sie "chciec byc dobrym" - bo emigracja oznacza olbrzymia zmiane jego sytuacji
matrialnej. A Niemcowi - wcale nie tak bardzo.

pozdrowienia, Luki
Gość portalu: Luki napisał(a):

> Oj, Gumisiu drogi, napisz wprost, ze Izrael jest be - bo przeciez o to Ci
> chodzi, niezaleznie od faktow i naciaganych interpretacji, prawda?

Fakt jest faktem (jak w tytule wątku), a interpretacja oczywista. Wnioski sobie sam wyciągnij. Ale, ale: przecie
niezależnie od faktów i na pohybel wnioskom, Ty przeciesz wiesz, że Izrael jest cacy, prawda?
G.
> Fakt jest faktem (jak w tytule wątku), a interpretacja oczywista.
> Wnioski sobie sam wyciągnij. Ale, ale: przecie niezależnie od faktów
> i na pohybel wnioskom, Ty przeciesz wiesz, że Izrael jest cacy, prawda?
> G.

Werw juz Ci odpowiedzial.

A swoja droga wolalem inne Gumisie - swego czasu slawnych przyjaciol naszej
kochanej TP S.A. Proponuje, bys sie wzorowal na nich, a nie na Gumisiu z
Bagdadu.

Ze szczerymi zyczeniami powodzenia,
Luki
Gość portalu: !!! napisał(a):

> jednym slowem arafat jest winny temu ze israel
nielegalnie okupuje ziemie ktore
>
> do niego nie naleza
> ups!!! przypomniala mi sie jeszcze jedna ciekawostka
>
> byla sobie kiedys zydowska spolecznosc w palestynie (w
wiekszosci anty-zionist
> ortodox zydzi ) ktorej kierownictwo popieralo plo w ich
wakce o demokratyczne
> secularne panstwo - ciekawostka jest ze grupa ta to w
calosci byla pre
> emigracyjna jezeli mozna tak ich okreslic czy7li anty
syjonisci - nieslychane

nu, jak sie nazywala ta spolecznosc zydowska ktora
popierala plo? bo mam luke w wyksztalceniu.
> przy pracy izraelskich killerów.

Killerami byla raczej wiekszosc tych, ktorzy zgineli. Ale jasne, dla Ciebie
killer to ktos, kto zabija strzelajacego do niego terroryste. Natomiast
terrorysta wysadzajacy w powietrze autobus kobiet i dzieci to palestynski cywil.

Gratuluje jakosci klapek na oczy. Tylko podziwiac podatnosc na przeterminowana
propagande.

Luki
sunday napisał:

> > przy pracy izraelskich killerów.
>
> Killerami byla raczej wiekszosc tych, ktorzy zgineli. Ale jasne, dla Ciebie
> killer to ktos, kto zabija strzelajacego do niego terroryste. Natomiast
> terrorysta wysadzajacy w powietrze autobus kobiet i dzieci to palestynski
cywil
> .
>
> Gratuluje jakosci klapek na oczy. Tylko podziwiac podatnosc na
przeterminowana
> propagande.
>
> Luki

niedzielko, co to za jezyk? turecki czy "ungarski"?
pozdrowienia, zainteresowana
rzeczywiscie to jak piszesz o tym ze nie chcesz dziecka jest dla mnie
przerazajace
ja usunelam bo chcialam robic kariere, skonczyc spokojnie studia, wyjechac za
granice na wakacje itd
czulam ze to nie wtedy
usunelam a teraz moje zycie jest puste - tzn jest w nim luka - DZIECKO

praca owszem - udaje sie
mieszkanie - mielismy i teraz mamy nowe ...
zarobki - okej
ale co z tego jesli decyzje tlumaczylismy tym ze dziecko musi miec wiecej i my
sami musimy miec wiecej
teraz siedzie w swoim duzym mieszkaniu sama i zastanawiam sie gdzie i kiedy
wreszcie bedzie pokoik dla dzidziusia

rzeczywiscie wszystkie te rzeczy ktore piszesz sa byc moze wazne ale pamietaj
ze nie najwazniejsze
nie wiem co mysli kobieta ktorej na dziecko nie stac ...
ale pamietaj ze jesli to zrobisz to mozesz pozniej czuc sie strasznie
i to wszystko co myslisz teraz bedzie ci sie wydawalo okropnie glupie
blahe - w porownaniu z czynem
zabijesz dziecko przez pieniadze
dlaczego akurat ono ?

m
Gob,w UK można było zawiarać małżeństwa z kimś kto przebywał
nielegalnie bodajże do 2001/2002. Nadal zawiara się śluby religijne,
które takich małżeństw nie sankcjonują w rozumieniu prawa cywilnego.
W tej chwili nie jest to możliwe w związku z zaostrzeniem procedur
wizowych, tak aby zminimalizować napływ nielegalnej emigracji.
Algierczycy skarżą się, że coraz trudniej znaleźć pracę, tym ,
którzy są tam nielegalnie, no cóż lukę wypełnił napływ legalnej
emigracji - m.in. polskiej. Rynek kieruje się swoimi prawami, a
frustracja rośnie.W Algierii kwitnie łapókarstwo na wielką skalę,
poza tym koszmarny bałagan i biurokracja. Gros publicznych pieniędzy
jest defraudowane...szkoda gadać. Młodzi chcą przecież żyć i cena
jak widać czasem nie gra roli.
Co do statusu uchodźcy - Algieria to obecnie niepodległe i
przynajmniej z nazwy, demokratyczne państwo,tak więc nie mogą być
traktowani jako uchodźcy.
niesamowite piski !?
Poprostu niesamowicie wkurzajce zjawisko... z mojego zawieszenia dobiegaj
piski. Szczegolnie nasilajq sie przy dziurawych drogach i przejazdach prze
dluzsze łuki. Gdy przychamuje natychmiast znikaja. Na pewno nie pochodza z
silnika tego jestem pewien. Nie wiecie o co moze chodzic? Jak temu zaradzic?
Wszelkie sugestie i porady mile widziane. Z gory dzieki. Pozdrawiam
Gość portalu: luka napisał(a):

> Gość portalu: Imagine napisał(a):
>
> > Zato Wola to arystokratyczna dzielnica ze az huczy. W pochodzie zawsze was
>
> > najwiecej bylo, ze szturmowkami.
>
> Dlatego właśnie tak ZOMO nas ścigało - pamiętasz te dni równie dobrze jak ja,
> pracowałeś przecież jako konfident SB.

Tak, pamietam jak na Zytniej mnie wyrzuciles z pracy, a na Wilczej skopales kilku
studentow. Teraz pamietam.
Do p. luki
Gość portalu: luka napisał(a):

> Gość portalu: Hania napisał(a):
>
> > Ale dziecko to naprawde
> > ogromny, nieustajacy wydatek. To co wymieniles - pieluchy, oliwki, itd. ko
> sztuj
> > e majatek, a poza tym to nie jedyne wydatki na dziecko.
>
> Zgadza się.
> Tyle tylko, że jest to co najmniej 18-letni wydatek, który zaprocentuje w
> przyszłości.
> Czy otrzymała Pani od swoich Rodziców rachunki za wydatki w latach szczenięcych
> ?
> Czy nie zrobi Pani dla Nich wszystkiego, nie domagając się zapłaty?

A co to sa za pytania??????

>
> > Rozumiem osoby, ktore
> > odkladaja decyzje o urodzeniu dziecka na "za jakis" czas z powodow ekonomi
> cznyc
> > h.
>
> Najczęściej jest to strach przed odpowiedzialnością i/lub wulgarny sybarytyzm.

Tego juz w ogole nie skomentuje.

Zapytam tylko: odpowiedzialnoscia jest staranie sie o dziecko, kiedy nie ma sie
wlasnego mieszkania ani stalej pracy?

>
> Pozdrawiam Panią.
>

Pana rowniez pozdrawiam.
Poradzcie 1 czy 2 łuki
Chce załozyc aparat kryształowy.mam 26 lat. Generalnie zawsze przeszkadało mi
tylko ustawiene gornych zebow. Dopiero po wizycie u orto, gdy powiedzial, ze
dolne nie sa tez idealne, zauwazyłam to. i teraz mam dylemat. Załozenie
aparatu dla mnie to koszmar (dojrzeałam do tego 3 lata) i z mysla o jednym
łuku sie oswoiłam , ale 2!!Mam wrazenie,ze całkowicie zadrutowana bede
wygladac jak "terminator". jak mnie beda obierac klienci w pracy, mezczyźni?
a z drugiej strony boje sie ze potem bede strasznie żalowac jak nie zaloze
dołu. ten dół nie jest straszny (3 delikatnie zrotowana i jedynka troszke
wysunieta do przodu). Co zrobic?
najchetniej wkleilabym zdjecie, ale chyba tu sie nie da :(
Głównie chodzi o to, że trzeba po zdjęciu aparatu wziąć wyciski do płytki
retencyjnej. Płytka przy leczeniu 2 łukami jest trochę inna niż przy leczeniu 1
łukiem. Nie da się zrobić wycisków mając aparat stały na zębach. Jak zdejmiesz
wcześniej górę, to orto zrobi Ci płytkę tylko na górną szczękę. Jak zdejmie Ci
dół po kilku tygodniach, to i tak bedzie musiał raz jeszcze zrobić wyciski do
płytki na szczękę i żuchwę. Poza tym to więcej pracy dla lekarza, dwa razy
nieprzyjemne przeżycia pacjenta (zdejmowanie aparatu nie należy do zabiegów
relaksujących:)i dodatkowy koszt.
krzywe trojki, kto tak mial?
Chcialabym aby ktos, kto nosił aparat w celu wyprostowania trojek podzielił
sie ze mna swoimi doswiadczeniami.. Jak dlugo trwalo leczenie, kiedy zniknely
luki po wyrwanych czworkach i kiedy pojawily sie pierwsze efekty pracy
aparatu. dzieki za odpowiedzi
Pardon pardon za zastuj moja droga.Masyw obowiązków;(..tak to jest jak sie
studiuje na Harwardzie...ym przepraszam Hogwarcie.Mamamija właśnie spostrzegłam
ogromnego pająka visa-vie mua!!Zaraz wdam sie z nim w rozmowę na temat
ćwiczeń...może pogra z nami w nogę.Skoro Ty klopsujesz to ja dam zupę...wiem że
zaczyna sie od Merkurego,a potem chyba jakaś luka świetlna.Kopernik..znajome
nazwisko,kojarzy mi się trochę z Koperkiem mniemm iż jest to ktoś z załogi
Bartoliniego.a właśnie!Co u niego?Nasz kontakt urwał sie po tym jak przesoliłam
makaron.Zatem trzymaam Cię za słowo i szykuję te drinki z drzewkiem,bo jużem
się nastawiła na big-pidżama-party.Aloha!Kończą sie tic-taki czas zatem
przystąpić dojoggingu na lini polska-kanary,których jednakowoż w Palsce też nie
brakuje.Szykuję ekwipunek.
hej. na gorze mam kosmetyczny(porcelana) placilam 2,5 tys w lutym zeszlego
roku.na dole mam mieszany (6 zamkow bialych a reszta metal) kosztowal 2,2 tys.
[to chyba nie sa najnizsze ceny ale nie sadze żeby najnizsza cena szla w parze z
najwysza jakoscia uslug, a na to chyba najważnijsze,zwlaszcza jesli chodzi o
zęby. poza tym dlugo czekalam na 1 sza wizyte,co chyba oznacza duza ilosc
pacjentow,a to chyba dobry znak?]no ale wracając do rzeczy: koszty
wizyt:pierwsza z wyciskami to bylo ok 100zl,potem przy jednym łuku to od 60 do
120 zł zależnie czy zmienia tylko ligatury czy też łuk,wychodzi mniej wiecej na
przemian:raz to,raz to.przy dwóch łukach tez zaleznie co robi: ostanio za zmine
ligatur dól+gora placilam 70 zł wiec nie jest tak, ze cena sie podwaja(dolny łuk
mam dopiero 3ci miesiac).jelsi chodzi o zakladanie to gora duzo lepiej niz dol
tzn mniej nieprzyjemne to bylo,ale kobieta jest raczej delikatna,nie jest to nic
strasznego i generalnie nic nie boli ale siedzenie z otwarta buzia i
plastikowymi szynami w srodku prze prawie godzine nie nalezy na pewno do
przyjemnosci, poza tym na dole mialam pierscienie wiec troche bolało momentami
ich zakladanie - ale zapewniam nic potwornego to nie jest.no to chyba tyle...jak
cos jeszcze to pytaj
hej. trzy dni temu minął rok odkąd założyłam aparat. przec ten cały
rok szpara po usunięciu czworki lekko się zmniejszała, w tamtym
miesiącu orto załozyla na trójke taką dziwną gumeczkę zahaczoną o
pierscien i porzeciągła trójkę do piątki, ale wtedy została szparka
juz nieco mniejsza pomiedzy trójką a dwojką. Wczoraj bylam na
wizycie i pozakręcała mi tam cuda niewidy nawet nie wiem do czego te
dziwne pokrecone druciki słuzą ale szpara miedzy dwojką a trojką
jest juz znacznie mniejsza. tak więc około roku musialam czekac az
slad po usuniętym zębie zniknie. co innego na dole...na dole jest on
nadal. mniejszy niz na samym początku ale jest. lecz na dole takze
sa dziwnie pozakrecane drucii jak na gorze wiec licze na to ze luka
zniknie;p nie wiem jaka jest twoja wada ale trzymam kciuki zeby
szparki szybko zniknely ;]
Jak długo czasu trwa założenie aparatu?:)
Pytam sie z tego względu iż nie moglem znaleźć na forum odpowiedzi ( czyżby
ślepota?:D). Jestem umowiony na środe o 22.00 i ciekawy jestem czy tak pozna
godzina nie bedzie rzutowala na prace pani dr(Pucek z Lublina)? Mam zakładane
oba łuki. Pozdrawiam :)
Gość portalu: natt napisał(a):

> >
> ja sobie mysle, ze ss-mani to kradli i w walizeczkach wywozili jako nawoz do
> ogrodka. przecie to i fosfor i azot. pomidorki rosly jak ta lala. i temu teraz
> zadnych popiolow znalezc sie nie da.

Tak daleko znow od prawdy nie jestes. W Majdanku ta kupa kosci i popiolu, na
ktorej zbudowano pozniej mauzoleum (zeby wiatr tego nie rozwial) pierwotnie
sluzyla jako nawoz do ogrodkow przyobozowych - i rzeczywiscie sadzili tam rozne
dary natury. Takze rzeczywistosc naprawde czasem wyprzedza wyobraznie.
Poza tym nie sadze, aby tak trudno bylo wywiezc nawet 8 tys. ton popiolow (toz to
nie jest znow tak duzo, mozna wladowac na jakis pociag i wywiezc).

Zadalam juz wczesniej pytanie luce - jezeli NIemcy nie palili ludzi, to po co
ktos mialby budowac juz po wyzwoleniu obozu dodatkowe piece itp. po to tylko, aby
przypisac Niemcom jakies potworne rzeczy. Po co? Przeciez taka mistyfikacja wcale
nie jest taka prosta do wykonania, wrecz przeciwnie. PO co ktos mialby sie w to
bawic? Jaki luka ma dowod na to, ze krematoria zostaly postawione juz po
wyzwoleniu i jeszcze w dodatku sprawialy wrazenie uzywanych? To sie po prostu
kupy nie trzyma.
Gość portalu: wikul napisał(a):

> Gość portalu: luka napisał(a):
>
> > Gość portalu: zyx napisał(a):
> >
> > > dla niewinnych ofiar spalonych, pod przyzwlajacym okiem Niemcow, prze
> z gru
> > pe
> > > Polakow , SASIADOW, na setkach, moze ponad tysiacu, mieszkancow tego
> miast
> > a,
> > > obywateli II RP pochodzenia zydowskiego.
> > > Moze czas przestac klamac, klechy?
> >
> > Nie "tysiącu", ale góra 300.
> >
> > PS. Zadzwon do Ignatiewa i spytaj się, dlaczego nie wspomniał o Schaperze.
> > Bardzo ciekawi mnie odpowiedź.
>
>
> Wspominał , wspominał . Nie oglądałeść widocznie całej konferencji (2,5godz.)

Luka wtedy zamknął oczy i zatkał sobie uszy. Zresztą chyba nie tylko wtedy. )
Luko, ty zapożyczony nędzarzu.
Droga Maniu !

W pierwszych słowach mego listu pragnę CIe uspokoić. My nie mamy wpływu na opinie
światową. My nawet nie mamy wpływu na opinie innych forumowiczów. Tak więc możesz
spać spokojnie. Nędzarzem Luka tez raczej nie jest. Ma pracę, zresztą właśnie
okrada swego kolejnego pracodawcę, polemizując z nami w czasie, który na pracę
powinien poświęcić. Czy jest zaporzyczony trudno mi powiedzieć. W każdym razie ja
mu nic nie pożyczałem. Na zastraszonego też raczej nie wygląda, chyba, że
starannie ukrywa przed nami swoje przerażenie.

Pozostaję z szacunkiem

Sanjper
Gość portalu: snajper napisał(a):

> W pierwszych słowach mego listu pragnę CIe uspokoić.

W niezłym stylu zaczynasz, wakacyjnym, dziesięciolatka z kolonii.

>My nie mamy wpływu na opinie światową.

Toś mnie uspokoił, głupolu, bo już się obawiałem, że jednak mamy.
A propos: co za "my"? Koledzy z filosemickiego leprozorium pomagają w redagowaniu
tych infantylnych postów?

>My nawet nie mamy wpływu na opinie innych forumowiczów. Tak więc może
> sz spać spokojnie.

Możesz spać spokojnie, ponieważ nie mamy na nic wpływu. Chciałeś naprawdę wyrazić
tę kretyńską myśl czy jak zwykle napisałeś byle co, by się podlizać komuś, kto
wydał ci się moim wrogiem, obleśny padalcu?

> Nędzarzem Luka tez raczej nie jest. Ma pracę, zresztą właśnie
> okrada swego kolejnego pracodawcę, polemizując z nami w czasie, który na pracę
> powinien poświęcić.

Zgadza się, jest godzina 0:03, na pewno jestem w pracy.

>Czy jest zaporzyczony trudno mi powiedzieć.

Jaki?

>W każdym razie ja mu nic nie pożyczałem.

To prawda - człowiek honoru nie zadaje się z alfonsami.

> Na zastraszonego też raczej nie wygląda, chyba, że
> starannie ukrywa przed nami swoje przerażenie.

Nie ukrywam swojego przerażenia, kiedy widzę, jak bardzo można się stoczyć
podczas gorliwego wazeliniarstwa.
To jest zabronione w cywilizowanym swiecie.
ciebie jutro maga zmusic glodem. wtedy bedzie twoj wybor? Nie obrazam sie na
cwierc cywilizowanych. Zycze doswiadczenia tej hojnosci na wlasnym zoladku.
Gość portalu: luka napisał(a):

> Głupek zyx wykaligrafował:
>
> >Nic tylko czekac az rydzyki do wladzy sie dorwalyby. Trzeba by sie na dodat
> ek
> >modlic zeby dostac jedzenie pod koniec dnia ciezkiej przcy. Moze ktos ma ch
> ec
> >mercedesy jankowskiego myc za popluczyny?
> >Kraj
> >PAP, dk /2002-07-12 14:27:00
> >
> >Jedzenie za pracę na budowie
> >
> >W Szczecinie, w zamian za całodzienne wyżywienie, bezdomni pracują przy
> >odgruzowywaniu piwnic XIX-wiecznych kamienic obok miejscowej katedry.
> >
> >"Bezdomni zauważyli, że przy katedrze prowadzone są prace budowlane i zaczę
> li
> >się zgłaszać do parafii. Zaproponowałem im, że otrzymają całodzienne wyżywi
> enie
> >w zamian za pracę przy budowie" - powiedział w piątek ks. Jan Kazieczko,
> >proboszcz parafii katedralnej w Szczecinie.
>
> Bezdomni zgłosili się sami. Otrzymali zapłatę. Nikt nikogo do niczego nie zmusz
> a,
> wszyscy są zadowoleni.
> Co ci się tu nie podoba, płaskostopy półgłówku?
Dlaczego ksiadznie zatrudnil ich za PIENIADZE?
Wykorzystuje slabych. To juz bylo w USA w latach 30tych. Teraz sa prawa chroniace
pracownika przed wykorzystywaniem. Nawet nie wolno zatrudniac obcokrajowca w ten
sposob.Ani obcokrajowcowi nie wolno takiej "pracy" przyjac. To sredniowiecze.
Gość portalu: luka napisał(a):

> Gość portalu: zyx napisał(a):
>
> > ciebie jutro maga zmusic glodem. wtedy bedzie twoj wybor?
>
> Kto mnie zmusza, ksiądz? Sami do niego przyszli.
>
> > Nie obrazam sie na cwierc cywilizowanych.
>
> Wiem, ponieważ są wyżej od ciebie.
>
> > Zycze doswiadczenia tej hojnosci na wlasnym zoladku.
>
> Gdyby nie ów ksiądz, to by nie mieli czego żryć.
do Luki jest
Luka Przyjacielu, jak i Ty mówisz, że banitą jestem to znaczy, iz przegięcie za
duże było. Przez tego tyu i hiacynta takie zaległości w pracy mam, że oddawna
wyluzowałbym się od forum tego. Ale nie dadzą mi. A teraz tyu z jakimś durnym
ultimatum wyskoczył tu. Muszę zostać na aby za tchórza nie miał mnie. Jak masz
wpływ na niego to przekaż mu aby pośpieszył się. Bo czasu mało mam. Za dobre
słowo dzięki.

Perła

ps. to co napisałem do tyu i o tyu, to napisałem. Zrobiłem to z pełną
świadomością. Chociaz wiedziałem, że forum oburzy się. Nie mogę napisac o
prawdziwych powodach tego. Są nieprawdopodobne sytuacje gdzie można tylko
publicznie je załatwić a nie przez priv. I taką drogę mieliśmy. Ale tego i tak
nikt nie zrozumie. Niech myślą, że chamem jestem a Miriam napuszcza mnie. A tyu
kultularnym człowiekiem jest. Owszem - jest, na forum tym. Szkoda, że tylko tu.
A propos "opisu" tyu. To jednak on pierwszy opisał mnie LIMAKOWI. Tylko nikt
nie zrócił uwagę na to tu.
człowieku małej wiary! -49 razy sie zastanowiles?

Polowa szklanki pelnej tej skupiajacej uwage optymistow - jest dzis na dnie!

Gora sa pesymisci wpatrzeni w pustke kryjaca ponizej siebie tresc na dnie.

Luka i Ty 7! atakujac syzyfowe prace kwiatu przeleczy nad toczeniem perel w gore
roztoCZACIE dolinowe czarty na #-a z prawdy zarty!

A wszystko to... ze ciebie kocham! (nie zgadniecie kogo -PRAWDA d-nutko).
Luka witam!
Mam taką zasadę,jak ktosik pyta,to mu odpowiadam(oczywiście jeśli się da
odpowiedzieć)!
Jeśli z kimś mam ochotę stukać,to stukam,ale bez przesady,tylko z przyjaciółmi
można sobie wiele powiedzieć,nieprawdaż?
To,że kapuś śLIMAK napisał,że "syn wejdzie"? )))
Daaaaaaawno pisałem na F.,że mam i syna i córę,coż tajemniczego odkrył?
Z różnymi forumowiczami stukam,nic z tego nie wynika!
O śmierci Matki i 1-szej żony,też daaaawno stukałem(i o to poszło ze śLIMAKIEM,
wiesz przecie),więc nic tu nie odkrywa,że mam psa,mam,pisałem itp.!
pozdrawiam Cię
Ps. śLIMAKU do dzieła,płodzić czas,nie żegnam
"paniał?" (T.P.)
czekam Kamilu R )))
...cd zwierzeń bykka...czyli potwierdza się.
bykk napisał:

> Luka witam!
> Mam taką zasadę,jak ktosik pyta,to mu odpowiadam(oczywiście jeśli się da
> odpowiedzieć)!
> Jeśli z kimś mam ochotę stukać,to stukam,ale bez przesady,tylko z przyjaciółmi
> można sobie wiele powiedzieć,nieprawdaż?
> To,że kapuś śLIMAK napisał,że "syn wejdzie"? )))
> Daaaaaaawno pisałem na F.,że mam i syna i córę,coż tajemniczego odkrył?
> Z różnymi forumowiczami stukam,nic z tego nie wynika!
> O śmierci Matki i 1-szej żony,też daaaawno stukałem(i o to poszło ze
śLIMAKIEM,
> wiesz przecie),więc nic tu nie odkrywa,że mam psa,mam,pisałem itp.!
> pozdrawiam Cię
> Ps. śLIMAKU do dzieła,płodzić czas,nie żegnam
> "paniał?" (T.P.)
> czekam Kamilu R )))

Kamilu R.
xiazeluka napisał:

> Gość portalu: Ania napisał(a):
>
> > Mozna zastrzelic paru roboli.Wtedy reszta sie wystraszy i beda dalej za da
> rmo
> > pracowac.
>
> W tym przypadku ktoś to powinien zrobić - albo zaatakowany dyrektor, albo
> policja.
>
> > Mozna zawsze poprosic Kiszczaka.Jest Jaruzelski chlopcy z
> doswiadczeniem.Zrobic
> > im powtorke z Gdanska i z kopalni Wujek.
>
> A po co takie wielkie słowa? Mamy tu do czynienia z warcholstwem, które
należy
>
Luka uzywasz identycznych slow jakich uzywali komunisci!!!Oni tez przy
jakichkolwiek rozruchach mowili o warcholstwie.

tępić nie w imię jakiś ideałów, ale zdrowego rozsądku. Dziś przyzwolimy na
> zlinczowanie jakiegoś dyrektora, jutro padnie na na kilku kolejnych, pojutrze
> zagrożony będzie każdy, kto zarabia średnią krajową i ma samochód lepszy od
> malucha.

Wiesz dobrze,ze tu chodzi o nie wyplacanie ludziom pieniedzy.Jezeli nikt nie
reagujez to ludzie sie burza.
Przeciez im chodzi o zalegle wyplaty a nie o podwyzke.

Postaw sie choc na chwile w sytuacji czlowieka z trojka dzieci,ktory nie ma co
tym dzieciom dac jesc.No i ma prace.Co to za praca bez pieniedzy.Czy widzialbys
sens pracowac i nic z tego nie miec?
na gorąco nieoficjalnie do Bykka i nie tylko
bykk napisał:

> Tete,przecie każdy widzi,po co się tłumaczysz?
> Poza tym Ty zawsze "vistowałaś" )) z Vistem!
> hej!

a Bykk poprzednio napisał:

Luka,to chyba tłumaczy dlaczego Koń-fident śL. odszedł(niby?)!
Ma jakieś ściśle tajną misję !
Kapitan Żbik,albo inny jaki Sowa?
pozdrawiam
jeh!
Gość portalu: doku napisał(a):

> To jest charaktyczne dla antysemitów, że nawet jeśli mają rację w jakimś
> temacie, to szargają tę rację, używając jej do absurdalnych ataków na Żydów i
> ich sympatyków. Właśnie fałszywe uogólnienia demaskują antysemitę (nie mówiąc
> już o "Juden Zaitung"). Niestety, luka, jak to on, wciąż na dnie moralnym i
> intelektualnym.

Złodzieju dokumendo, o ile sobie przypominam, to kazałem ci już w zeszłym
tygodniu zaprzestania okradania podatników i serfowania po sieci w godzinach
pracy, za którą bierzesz z mojej kieszeni pensję.
Wydaję ci polecenie, aztecko-niderlandzki doliniarzu - natychmiast odłącz się
od sieci.
Drogi samie,

> Celem niniejszego apelu jest nakłonienie Cię do przemyślenia konsekwencji
> podjętych działań.
[...]
> 1. Głównym zadaniem urzędnika jest wykazanie swojej użyteczności (chodzi mi o
> aspekt praktyczny działań urzędników. [...]
> A to oznacza spowolnienie biurokratyzacji Polski.
>
> Tak więc zachęcanie urzędników do przebywania na Forum można rozpatrywać
> nawet w kategoriach patriotycznych.

Samie, kwestia ta jest mi znana. Powiem więcej, podzielam tę opinię.
Krucjata moja nie ma więc na celu zmuszenie urzędasa do "roboty", ponieważ i
tak osobnik ów to zatwardziały cynik i nie słowa, a kończug mu przemawia do
rozumu. Celem moim jest zatem:
a) zapewnienie temu indywiduum dyskomfortu psychicznego,
b) przypominanie o jego obowiązkach (których, podzielam Twoją nadzieję, nie ma
czasu spełniać) i o paraniu się złodziejstwem (nawet, jeśli uznamy to za
dobrowolną dotację podatników dla biurokratów - podatek od ich bezczynności
urzędowej),
c) uświadomienie gnojkowi, że to za naszą forsę ma tak wygodny stołek,
bezstresową "pracę" i duuuuuuuuuuuużo wolnego czasu.

Pozdrawiam,
luka
Gość portalu: Sasza napisał(a):

> A o Tuchaczewskim Zukow pisal:

Tak, tak, tak. Kiedy to pisał, Kolego?

> I komu wierzyc Zukowowi czy jakiemus Luce i Rezunowi.

Wierz zatem Żukowowi, który stwierdził, że w 1941 r. Niemcy mieli przewagę w
czołgach i lotnictwie.

> Luka pisze, ze Tuchaczewski nie jest zadnym teoretykiem wojskowosci. Chyba
wiec nie zna pracy Tuchaczewskiego z 1931 r"Харакm
> 0;ер пограничн;ых операций", ktora
> "przewidziala" idelanie to co czeka Armie Czerwona w 1941.

Co tam towarzysz Tuchaczewski "przewidział"? Dawaj cytaty, popatrzymy na wizje
geniusza...

> Jegorow inna ofiara czystki pisal w 1932:

Wnioski!
Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

> macie rację

Cieszę się.Może lepiej by było-mamy rację.Ty i MY!Ostrożności w obdarowywaniu
nigdy nie za wiele.Ale M.Kotanski dał nam dowody swojego oddania w tej
pracy.Dotychczas nikt(przez tyle lat jego działalności)nic Mu nie zarzucił, no
może poza Luką,WM i Davoutem,ale ludzi bez serca i malkontentów nawet
wśród "cywilizowanych" można spotkać.Nie każdemu jeszcze odpadł ogon.
Ty wyraziłeś swoją opinię,z którą ja też nie mogłam sie pogodzić,ale zrobiłeś
to z taktem i troską-chociaż do pewnego czasu podobnie patrzałam na jego
działalność-ale życie zweryfikowało moją opinię o Nim.
Powiem szczerze,w Twoim poście dopatrywałam się pewnego lizusostwa względem
tych Panów.Czytałam Twoją "spowiedź" i wyczułem w niej Twoje wiernopoddaństwo w
stosunku do nich,po to tylko,by być przez nich akceptowanym.Bądź sobą.Może
mniej przez nich lubiany-ale sobą.
Licząc na to-nieustannie pozdrawiam.
Z prawaka zawsze wychynie upierdliwy nudziarz...
Gość portalu: luka napisał(a):

> tyu napisał:
>
> > A przecież KIEDYŚ Miriam zasługiwała na szacunek Forum I MIAŁA GO! W tym M
> ÓJ.
> > WŁAŚNIE za to, że była Żydówką
>
> Czy Twój szacunek do Niej byłby większy czy mniejszy, gdyby była
> przedstawicielką Zulusów lub Sinti?
> A gdyby był bez zmian - to skąd ta rasistowska uwaga?

Najsampierw pozwól, o Xiążę, bym zacytował moje zdanie W CAŁOŚCI. Wtedy
będziesz miał odpowiedź na to, o co pytasz.

"A przecież KIEDYŚ Miriam zasługiwała na szacunek Forum I MIAŁA GO! W tym MÓJ.
WŁAŚNIE za to, że była Żydówką i że potrafiła - wtedy! - godnie reprezentować
i godnie bronić w dyskusjach swojego narodu."

Jak zatem widzisz - po połączeniu tego, co wyrwałeś z kontekstu, z tymże
kontekstem: nie SAMA NARODOWOŚĆ - ta, czy inna - ma znaczenie, lecz fakt, że
ktoś, kto reprezentuje naród - przyznasz przecie: pomawiany o różne niecne
sprawy - potrafi sprostać trudnej roli i naród ten bronić, a czyni to w sposób
świadczący o takcie, kulturze i wiedzy.

Podobnie byłoby w przypadku Zulusów (w sytuacji, gdyby w kręgach, w które
wchodzi ich obrońca panował antyzulusizm), czy jakiejkolwiek innej narodowości
atakowanej w danym środowisku.
Nie czepiaj się więc, tylko czytaj uważnie.
do Snajpera

Bardzo słusznie. Lepiej czytać SS-Snajperfuehrera:

Partyzanci narodowości sowieckiej zaatakowali twierdzę Koniuchy bronioną przez
wieśniaków, którzy przypadkiem byli Polakami - równie dobrze mogli napaść na
Litwinów. Nie napadli? A, przecie mówiłem, że to przypadek. To, że mieszkańcy
Koniuch wspierali AK, a nie ludzi sowieckich, to kolejny przypadek. Natomiast w
Jedwabnem wszyscy Polacy zamordowali z powodów rasistowskich wszystkich Żydów,
w sumie 1600 osób. 1600 to pewna liczba, bo taka była na kamieniu pamiątkowym,
a najwybitniejszy historyk na świecie, profesor Gross, potwierdził ją
przepisując z pomnika. Niemców żadnych tam nie było, a kto twierdzi inaczej niż
świadkowie nienaoczni, to kłamie. Zbrodnia w Jedwabnem jest gorsza niż w
Koniuchach, bo tu Polacy mordowali Żydów, a w Koniuchach tylko doszło do ataku
partyzantów narodowości sowieckiej na przypadkową ludność. Luka to chami
idiota, który tylko potrafi obrażać, a nie jest zdolny napisać zdania
merytorycznego z sensem. A tak w ogóle to neonazista. Nie gadać z nim!

Uff. Cóż za głębia.
bykk napisał:

> Aniu,ja nie ganiam za "jojo" i taki ktoś mnie nie interesuje,napisałem,że
> jeśli mnie ktoś opluje,to też potrafię.
>

Bykku nie musisz wszystkiego czytac.Ale czytasz kretyna 52 czasami.Jezeli ja
napisze,ze to jest inteligentny czlowiek i moj przyjaciel to bedziesz mnie
uwazal za kogos komu warto podac reke ?

Nie wszystko czytam co,kto,kiedy,o czymś,o kimś napisał. Jeśli np.Helga
> gdziesik skłamała w jakiejś sprawie,to gdzie Snajper wówczas był?
> Dlaczego na gorąco jej nie wytknął kłamstwa? Teraz wyciągać jakieś wątki
> sprzed roku czy pół? Nie uważasz,że to powalony pomysł?

Bykku by dojsc do prawdy o kims trzeba czasami pogrzebac w przeszlosci.
Helga robi to samo wyciaga watki Vista ,Tete ,Hiacynta to Cie nie oburza?

Ja też przecie
> od kiedy się pojawiłaś np. na Kraj-u,nie we wszystkim się zgadzałem z Tobą,
> wolno mi?

I dalej sie Bykku w pewnych sprawach nie zgadzamy.Nie zgadzam sie w pewnych
sprawach z Luka ,nie mowiac o Snajperze,o ktorym napisalam,ze jest podly.
Z tym,ze nie w tym przypadku.

Teraz wyciągniesz stare posty? Może Snajper mnie ustrzeli?
>
A jakie stare posty mam wyciagac?

To jest chore i tyle!
> Aniu,dlaczego nie skomentowałaś moich ostatnich zdań hehehe!
>

Wroce do tego jutro o ile jest co komentowac.
pozdrawiam
> hej!

Hej ,hej pozdrawiam
Przyczyny mojego strachu przed chrzescijanami
Nie wiem czy mozna mnie nazwac antyklerykalem, mam
nadzieje ze nie. Do KK sie nie mieszam, nawet kiedys
probowalem dokonac tzw. apostazy, czyli naprawic blad
rodzicow i odwolac swoj chrzest, zeby wyjasnic sytuacje.
Niestety okazalo sie ze apostaza jest mozliwa jedynie w
teorii. Ale nic to. Dzialanie KK w Polsce nie przeszkadza
mi za bardzo.

Natomiast boje sie jego wyznawcow, a to glownie dlatego
ze wierza w historie o grzechu pierworodnym. Innymi
slowy, wierza ze poznali dobro i zlo. Sa ludzie, ktorzy
nie uwazaja sie za chrzescijan a w historie o grzechu
pierworodnym wierza. Przykladem Luka i jego Zasady.
Takich tez sie boje, bo ja jakos tego dobra i zla nie
poznalem. Nie wiem czy to znaczy zem glupszy czy ze
madrzejszy, ale na pewno mniej przebojowy.

Moze ten antyklerykalizm czesciowo z tego strachu? Z
obawy przed ludzmi ktorzy wiedza co i jak, i z obawy ze
sa inni ludzie ktorzy tez wiedza co i jak, ale ich co i
jak jest inne, i nic tylko przy byle okazji zaczna sie
prac po pyskach?

Pulbek.
pulbek napisał:

> Natomiast boje sie jego wyznawcow, a to glownie dlatego
> ze wierza w historie o grzechu pierworodnym. Innymi
> slowy, wierza ze poznali dobro i zlo. Sa ludzie, ktorzy
> nie uwazaja sie za chrzescijan a w historie o grzechu
> pierworodnym wierza. Przykladem Luka i jego Zasady.
> Takich tez sie boje, bo ja jakos tego dobra i zla nie
> poznalem. Nie wiem czy to znaczy zem glupszy czy ze
> madrzejszy, ale na pewno mniej przebojowy.
>
> Moze ten antyklerykalizm czesciowo z tego strachu? Z
> obawy przed ludzmi ktorzy wiedza co i jak, i z obawy ze
> sa inni ludzie ktorzy tez wiedza co i jak, ale ich co i
> jak jest inne, i nic tylko przy byle okazji zaczna sie
> prac po pyskach?
>
> Pulbek.

Tyle tylko, że to nie nadaje się do dyskusji. Mogę jedynie napisać, że ja
obawiam się (nie boję się) islamistów, wojujących ateistów, fanatycznych
katolików i ludzi, którzy tak jak Pulbek mają za długi paluch wskazujący.
al!!! napisał:
> I jak chcecie rozwiązać ten i inne problemy z glodnymi dziecmi, narkomanami,
> alkoholikami, tzw. nierobami na wsi?

Niech rodzice idą do pracy i zapracują. Co prawda w obecnym systemie jest to
raczej niemożliwe, ale przecież Luka przedstawił zarys projektu, który by
ułatwił wszystkim życie.

> To jest pogarda i obraza dla wielu.

Ale lewizna...
doku, carmina, jerry i inni

> "Forum w pigulce ))))))"
>
> Carmino, odkryj to bogactwo i piękno, pochodź po wątkach, pośmiej się razem z
> nami, zamiast pisać i czytać o tamtym bagienku. Ignoruj tych, którzy nie
> spełniają Twoich oczekiwań, prowokuj tych, którzy piszą tak, że Cię bawią.
Mnie
>
> bawi np. luka, więc z dużymi oporami, ale jednak przyznaję, że mam w pracy
> wolne chwile, aby uraczyć was moimi postami. Bawi mnie bimi, więc objawiam
> światu tę prawdę, że Izraelczycy są dobrzy dla Palestyńczyków, a tylko
islamska
>
> propaganda przedstawia ich w złym świetle. A np. nostromo mnie nie bawi,
> dlatego zwykle go ignoruję i zachowuję dobry humor.

Prowokowac kogoś, i "sie tym bawić"? To was bawi, żeby prowokować? A po co?
Macie szczególne poczucie humoru i szczególną filozofię przebywania na tym
forum.
No to "sie bawcie" - tylko "z kogo się smiejecie, sami z siebie się smiejecie"

M.,
Gość portalu: Miriam napisał(a):

>
> > "Forum w pigulce ))))))"
> >
> > Carmino, odkryj to bogactwo i piękno, pochodź po wątkach, pośmiej się raze
> m z
> > nami, zamiast pisać i czytać o tamtym bagienku. Ignoruj tych, którzy nie
> > spełniają Twoich oczekiwań, prowokuj tych, którzy piszą tak, że Cię bawią.
>
> Mnie
> >
> > bawi np. luka, więc z dużymi oporami, ale jednak przyznaję, że mam w pracy
>
> > wolne chwile, aby uraczyć was moimi postami. Bawi mnie bimi, więc objawiam
>
> > światu tę prawdę, że Izraelczycy są dobrzy dla Palestyńczyków, a tylko
> islamska
> >
> > propaganda przedstawia ich w złym świetle. A np. nostromo mnie nie bawi,
> > dlatego zwykle go ignoruję i zachowuję dobry humor.
>
>
> Prowokowac kogoś, i "sie tym bawić"? To was bawi, żeby prowokować? A po co?
> Macie szczególne poczucie humoru i szczególną filozofię przebywania na tym
> forum.
> No to "sie bawcie" - tylko "z kogo się smiejecie, sami z siebie się smiejecie"
>
> M.,

Lepiej prowokowac ,smiac sie chocby nawet z samych siebie ,niz nieustannie
obrzucac sie blotem wyciagac sprawy prywatne na swiatlo dzienne.Ciagle
wzajemnie sie o cos oskarzac .
To jest doprawdy zalosne.Zeby sobie w pore nie umiec powiedziec STOP.
Doku
nie namawiaj Boga by zniszczyl szatana.
Gdyby to sie stalo, to nie byloby ZLA.
Gdyby nie bylo ZLA, to nie byloby cierpienia i BOLU.
Gdyby nie bylo BOLU, to swoj dyplom lekarski moglbys wrzucic do KOSZA.
Gdybys wrzucil go do KOSZA, to bylbys BEZROBOTNY.
Gdybys byl BEZROBOTNY, to bys musial zmienic idola z Balcerowicza na KURONIA.
Gdybys KURONIA wielbil zasuwajac zupke, nie bawilbys nas W CZASIE PRACY swoimi
odkryciami i nie oddalbys LUCE naleznych mu pieniedzy.
Gdybys LUCE nie oddal pieniedzy, to uczynilbys ZLE.
Kurcze nie da sie tego zrobic. SZATAN jednak musi istniec. I to Doku dzieki
Twoim uczynkom.
Pozdrawiam Wojciech
Rodziców traktuję inaczej niż obcych, taki ...
Gość portalu: Kraken napisał(a):

> Typowo Polaczkowate podejscie do tematu

... jestem prawdziwy Polaczek. Wierzę, że w kilku jeszcze narodach też tak
ludzie czują. A ty z jakiej nacji jesteś, że u was inaczej czujecie

> KRADZIEZ JEST KRADZIEZA!!!

Kradzież jest przestępstwem (ściganym przez prawo karne), a więc czyn (lub
zaniechanie) staje się nią dopiero, gdy zapadnie prawomocny wyrok. Wcześniej to
jest co najwyżej oszczerstwo, podejrzenie lub oskarżenie.

> Bez wzgledu na to czy ukradniesz prywatnemu przedsiebiorcy,czy panstwu

W PRL np. to nie była kradzież, ale patriotyczny akt sabotażu. Teraz taki
sabotaż uprawia lewica (głównie PSL i LePeR), bo chcą zniszczyć Polskę, tak jak
my niszczyliśmy PRL. Jestem pewien, że to my mamy rację w polityce, ale jeśli
założyć (hipotetycznie), że rację ma lewica, to okazałoby że to my byliśmy
wtedy sabotażystami, a oni teraz sę patriotami. Myślę, że niektórzy ze
strajkujących teraz nawet w to wierzą.

> szef po prostu zmusza swych pracownikow,aby w godzinach
> pracy stukali idiotyzmy na tym forum

coś takiego sugerował wild czy luka, nie pamiętam dokładnie

> Podpowiedz mnie ciemnemu "holocie" bardzo prosze-coz to za "sluzba publiczna"

oświecanie ciemniaków dla dobra przyszłych pokoleń Polaków

> Skad dostaja dotacje???

Z podatków płaconych przez pracowite firmy prywatne

> Prosilbym o podanie PRZYKLADU takowe "dotacji"-

leniuchy z PKP
> Poza tym moja osobą ma jeszcze jedną, cechę, której próżno szukac u Ciebie;
> sumienie na kształt ludzki.

Sumienie? Chcesz, aby każdy był biedny i zniewolony - to jest to sumienie?
Jesteś bolszewicko-faszystowskim łajdakiem, który innych ma za bydło.

> Typowy pseudo-liberał

Dzięki za merytoryczną odpowiedź. Tylko potem nie wymagaj od innych konkretów.

> Znowu zaczynasz pierdolić - wyjaśniałem to już wiele razy.

Kolejna merytoryczna odpowiedź - ponownie serdecznie dziękuję.

> Dokładnie - dlatego darmozjad sam musi się o to upomnieć w najbliższych
> wyborach, głosując na lewicę. Proste, prawda?

I okraść kapitalistę. Kapitalista bankrutuje - i darmozjad nadal jest bez
pracy, ale za to z niższym zasiłkiem, ponieważ zrujnowany kapitalista przestał
płacić podatki. Proste, prawda?

> No co Ty? Nie oddychać też mogę? Ale fajnie - dzięki.

Możesz. Bardzo proszę, przestań oddychać, od razu zrobi się normalniej na Forum.

> Tak powiedziałem? Byłbyś łaskaw zapodać stosowny cytat?

Post z 12-11-2002, g. 11:13

LUKA ZAŻARTOWAŁ:
W starożytności lub średniowieczu kapitalizm podobnie oddziałowywał
na ludzi. Taki Judasz, bliskowschodni fabrykant, to koronny dowód na to, iż
masz rację - za pieniądze kapitaliści zrobią wszystko.

TOW. BIMI PRZYTAKNĄŁ:
No widzisz...
Nie da się ukryć, że gdyby system nie stwarzał możliwości zarobienia na
zabójstwie, to liczba zabójstw zmieniła by się diametralnie.
:)))
bykk napisał:

> Blong,jesteś uparty jak ten,no wiesz... )!

jak byk /k/ ?

> Nie będę przecie biegał po necie i węszył kto kim jest na innym F.!
> To bez sensu. Swoją drogą ciekawe,co Cię tak pognało na F.E.,hehehehe!
> W życiu nie myślałem,że tam spotkam(przy Twojej pomocy) kogoś
z "naszych'? )))
> hej!

Szczerze mowiac, dopoki ktos nie podal po raz pierwszy tego linku do postu
Ignoranta, nie mialem pojecie, ze na Gazecie jest wogole jakies forum
erotyczne /zreszta z forumow pisuje tylko na Aktualnosciach i zagladam do
Sportu, reszta przechodzi niezauwazana /. I mozesz wierzyc, czy nie, ale mam
100 lepszych zajec niz przegladanie postow roznych frustratow jak Ignorant i
ich problemow z virtualna erotyka )).
Choc chce dodac, ze nie widze nic zlego w tym, ze ktos pisuje na eroyce czy
innych podobnych forach. Tylko jakos jak juz bylo kilka razy zauwazone, w ogole
to nie pasuje do wojownika ze zbokami Ignoranta.
No i na koniec, jak juz pisalem wyzej kazdy ma prawo miec swoje zwierzatko,
luka ma dokumende, siodemka slimaki a ja momentalnie sobie wybralem
ignorancika .

uklony
Pozwolę sobie zacytować: eutanazja to groźny przyw
Gość portalu: luka napisał(a):

> eutanazja to groźny przywilej.

z tego nie wynika, że każdy akt eutanacji powinien być ścigany przez prawo karne

> A propos - a jak właściwie Ona złożyła to oświadczenie?

O właśnie! Jednak rozumiesz, że takie oświadczenie jest ważne.

> Osoba, która CHCE zabijać niewinnych budzi odrazę.

Nie tylko. Zawód kata też budzi odrazę. Ale odraza sama w sobie nie wystarcza,
aby wszcząć postępowanie karne.

Po co to ciągłe bicie piany? Jest przecież oczywiste, że tak jak w pewnych
przypadkach aborcja pozostaje bezkarna (nawet fanatycy się z tym zgadzają),
podobnie eutanazja w wyjątkowych sytuacjach powinna być bezkarna. Możesz z
powodzeniem polemizować z konkretnymi uregulowaniami prawnymi (że są złe,
niejasne, że stwarzają zagrożenie, sprzyjają nadużyciom), ale absurdem jest
totalne zakładanie z góry że dla żadnego przypadku aborcji czy eutanazji nie
może być usprawiedliwienia. A celem prac prawników jest dobre opisanie tych
właśnie usprawiedliwionych przypadków.
Gość portalu: Imagine napisał(a):

> Klasyczne przeinaczanie faktow. Niech wszyscy wiedza tu jakim lgarzem jest
> luka, jak na Kolskiej specjalny apartament dla niego i braci szykowano.
> Jak ofiarna opieka medyczna z tejze instytucji porzucala prace, gdy bylo
> wiadomo, ze klan luki w tango sie wybiera, co oznaczalo ni mniej ni wiecej
> tylko kradzieze w sklepach owocowych, cukierniach, i oczywiscie w piwnicach
> na calym terenie wioski zwanej Wola. Wstyd luko, wstyd.

Ale wyłeś w delirium na sąsiednim łóżku!
No dobra, ja już spadam, na razie.
Pozdrawiam
To było o wszystkich kretynach
krzys52 napisał:
O Luce:
> Bedzie udowadnial w ten sposob jaki to on naprawde wazny jest,
> skoro Ty dyskutujesz z nim jak rowny z rownym.

O K52:
Bedzie udowadnial w ten sposob jaki to on naprawde wazny jest,
skoro Ty dyskutujesz z nim jak rowny z rownym.

> takich ponurych chamow jak ten kretynek Luka nalezy po prostu
> prac po pyskach.
My kulturnyj narod!

Że zacytuję Luzera:
> Zupełnie inaczej rzecz miała się z synami tzw. "czerwonej arystokracji".
> O, ci nie stronili <bynajmniej> od męskich zwrotów,
C.b.d.o. (co było do okazania)
krzys52 napisał:

> Ja jednak nadal podtrzymuje swa opinie, ze takich ponurych chamow jak ten
> kretynek Luka nalezy po prostu prac po pyskach.

Witaj, Krzysiu. To już kwestia podejścia i metodologii. Ja po prostu - rzekłem, com rzec musiał. C'est tout.

Pozdrawiam - u zarania MMIII.

Luzer.

> PS....Nie sadzisz, ze Xiakretyn stara sie nadrabiac braki pochodzenia
> fircykowatoscia.

Tu Ci muszę zanegować. Sądząc z jego poważnego i dojrzałego podejścia do własnego "ego", Luka to nie fircyk. To, co najmniej - VIER UND VIERZIG!
luzer napisał:

> krzys52 napisał:
>
> > Ja jednak nadal podtrzymuje swa opinie, ze takich ponurych chamow jak ten
> > kretynek Luka nalezy po prostu prac po pyskach.
>
> Witaj, Krzysiu. To już kwestia podejścia i metodologii. Ja po prostu -
rzekłem, com rzec musiał. C'est tout.
..
::
Milo mi,ze znow jestes. Na luzie. P
..
Wiem Luzer, wiem. Ty po prostu absolutnie nie mozesz inaczej. I ja to szanuje.
Realnie. Tez.

>
> Pozdrawiam - u zarania MMIII.
>
> Luzer.
>
Wzajemnie
K.P.

> > PS....Nie sadzisz, ze Xiakretyn stara sie nadrabiac braki pochodzenia
> > fircykowatoscia.
>
> Tu Ci muszę zanegować. Sądząc z jego poważnego i dojrzałego podejścia do
własnego "ego", Luka to nie fircyk. To, co najmniej - VIER UND VIERZIG!
>
gdzies zapodzialo Ci sie 'useptycznienie', a wiedz ze (tak sadze) fircyk
useptyczniony to juz nie to samo co fircyk. To cos wiecej i znacznie powazniej
oraz ponuracko (nie wnosiles zastrzezen do ponuractwa Xiakretyna; ktory teraz
stoi oslupialy
..
Najbardziej lubie parodie takich Niemcow w komediach brytyjskich. Trafiles mi
tym Xiakretynem w kolor.
_sorciere napisała:

> Skrytykowales ostro Luke za uzycie vanchujen czy cos takiego.
> Ale tego co robi krzys nie skrytykowales,wiec??

Powtarzam jeszcze raz: Lukę znam bardziej, Krzysia - mniej. I o tę właśnie róznicę (u mnie) Krzysiowi wolno więcej.

> > No to Ty chyba nie zrozumiales.
> Krytykowanie kleru moze byc antyklerykalizmem,za antysemityzm mozna wziac
> praktycznie krytyke kazdego pojedynczego Zyda,

No więc co? Za krytykowanie kleru też można, jak to ujmujesz, wziąć krytykę od każdego pojedynczego klerykała. Jaka różnica?

> ale opluwanie symboli religijnych
> to jest dla mnie zwykle chamstwo.

Bo, może zbyt dużą wagę przywiązujesz do symboli...?

> Czyli Krzysiowi wolno wszystko? A Luka to juz musi uwazac na to co pisze?

Wyjaśniłem to już w pierwszym akapicie, ale powtórzę, przerysowując i ujmując rzecz nieco metaforycznie: mojej koleżance z pracy wolno wszystko, ale moja żona to już musi uważać na to, co robi.

> Pozdrawiam wzajemnie,i dzieki za de Mello raz jeszcze.

Drobiażdżek. Pozdrowionka.
adamco napisał:

> Czy nie jest to przypadkiem nadużywanie wolności?
W jakich kategoriach to rozpatrywać ?
Raczej jest to właściwe wykorzystanie wolności. Aparat państwowy z
instrumentami prawa stanowią pewien "kaganiec" dla wolności obywateli. Więc
wszelkie luki należy wykorzystywać aby zaczernąć czegoś więcej.
A oceny moralne ? Chyba nie w tym temacie.
Jasam chciałbym mieć jasno na czarnym co jest prawnie właściwe, a nie
wyszukiwać i domyślać się co prawodawca miał na myśli. I szukać w kolejnych
odwołaniach do innych przepisów, aby w końcu całkiem zgłupieć o co im chodziło.

Dlaczego tak wiele wysiłku wkłada się w pseudo walkę z tymi, co wykorzystują
luki zamiast dołożyć pracy nad stanowieniem prawa spójnego i kompletnego.
Zajmuje się tym wiele różnych środowisk jak media mówią, piszą, pokazują,
naukowcy roztrząsają czy to było słuszne czy nie, ludziska pomstują lub w
skrytości żałują, że to nie oni, policja i prokuratura marnują tony papieru,
itd...
Ale zostawia się takie różne luki, bo korzystają z nich również "swoi".
Gdy było wiadomo (bardzo ograniczonej liczbie osób) że zmienią się za 2 dni
opłaty na granicy za sprzęt RTV - całe tiry nagle wwoziły towar do Polski.
Można było prawie z listą określić kto taką wiedzę posiadał i nikt tego nie
dochodził, skąd "imorterzy" dostali cynk. Skorzystały wszystkie opcje
polityczne, więc nie było krzykacza.
Najczęście określone afery są nagłaśniane po zmianie opcji politycznych u
władzy. I wówczas, ci co wykorzystali jakieś luki w prawie na korzyść
poprzedniej opcji - są be. Za 4 lata się to zmienia.

Angażując całe tabuny prawników z wykorzystaniem systemów informatycznych nie
jesteśmy w stanie przygotować ustawy zgodnej z konstytucją a co dopiero zgodnej
z innymi przepisami mniej ważnymi. Więc jeszcze długo będziemy poruszać się w
lukach prawa i stosować różne interpretacje do tego samego przepisu.
Może Yaa ma inne zdanie, ale nadrzędność polityki nad racjonalizmem, powoduje
tak wiele bubli prawnych.
pozdr.
[IMPORT] Etos pracy cd.
Boże Broń nas przed takim "ułatwieniem życia"... To tak ku przestrodze, gdyby
ktoś z magistratu wrócił do tematu ścieżek rowerowych:

<cytat> Prawdopodobnie za kilka miesięcy, wiosną 2004 r., rozpocznie się
modernizacja Al. Jana Pawła II. Przy tej okazji ma zostać dokończony
odcinek ścieżki, której budowę rozpoczęto 4 lata temu. Niestety
projekt, przygotowany przez firmę BAKS (to ci sami artyści, którzy
zaprojektowali schody na ścieżce rowerowej przy Rondzie Zesłańców
Syberyjskich), posiada wszelkie cechy typowego warszawskiego bubla:
bezsensowne przechodzenie z jednej strony jedni na drugą, zakręty "pod
kątem", nawierzchnia z tandetnej kostki.

Projekt ustanawia nowy rekord głupoty: rowerzysta jadący z centrum w
kierunku Marymontu lub Mostu Gdańskiego będzie musiał na odcinku 1600 m
czterokrotnie przekraczać obie jezdnie Al. Jana Pawła II.

A oto kilka szczegółów nowego dzieła laureatów umiarkowanie prestiżowej
nagrody "Nie oglądajmy się na Europę"
www.foto.dl.pl/Alfer/Rondo/images/041020030030.JPG
- konieczność przejeżdżania na drugą stronę ulicy Jana Pawła II na
każdych światłach (oprócz Anielewicza);

- minimum sensu, maksimum kosztów: metr kwadratowy promowanej przez ZDM
tandetnej i nietrwałej kostki betonowej kosztuje już 86 zł 70 gr.
Tymczasem w Gdańsku, Krakowie czy Świebodzicach znacznie lepsza
nawierzchnia asfaltowa na solidnej podbudowie kładziona jest za 31 - 39
zł / m2;

- zakręty "pod kątem";

- słupki w skrajni ścieżki;

- ścięcie łuków jezdni przy ronda Babka, tak by zjeżdżające z ronda
samochody wpadały jeszcze szybciej na i tak niebezpieczne przejście dla
pieszych bez świateł - najwyraźniej "fachofcy" uznali, że w Warszawie
jest za mało potrąceń pieszych na przejściach.

Poprawnie zaprojektowana trasa rowerowa miałaby na odcinku od Al.
Solidarności do Ronda Radosława 6 punktów konfliktowych. Ścieżka
proponowana przez ZDM i BAKS ma ich 20-22. Szacujemy, że rowerzysta
jadący tak zaprojektowanym wyrobem ścieżkopodobnym ma ok. 2 razy szanse
na wypadek niż jadący na tej samej trasie jezdnią albo chodnikiem.

Ze względu na pogodę, na plac budowy będzie można wejść prawdopodobnie
nie wcześniej niż w marcu - za trzy miesiące. W normalnym mieście
byłaby to dostateczna ilość czasu, by poprawić projekt. Czy starczy go
w Warszawie? Czy też po raz kolejny publiczne pieniądze zostaną
wywalone w błoto, bo "mieliśmy stary projekt"? <koniec cytatu>
Wrócił do domu pierwszy gość. Porzucił swój samochód wzdłuż uliczki i polazł do
domu. Lecę ja tam z linijką i mierzę. Jeśli przed samochodem pozostało miejsca
ponad 1 i za samochodem takoż, to zacieram ręce, zapisuję że zmieszczą się
wszystkie 3 samochody i biorę się za jakieś konstruktywne zajęcie (obieranie
ziemniaków na przykład) zamiast ślęczenie w oknie. Ale jeśli po którejś stronie
zostało mniej miejsca niż 1, to czujnie czekam na kolejnego sąsiada, aż wróci z
pracy.... I oto nadjeżdża! Ładuje się w tę większą lukę w uliczce (bo w małą
nie zmieści się, co nie?) i do domciu tup-tup-tup. A ja hop-przez okno, żeby
mnie nie zauważył i dalej linijką moją pomiary robić. Zostawił za sobą lub
przed sobą więcej 1 miejsca? Brawo! Będzie miejsce dla trzeciego wozu. nie ma 1
ani przed nim, ani za nim? A to drań - nie zmieszczą się trzy, będą stały tu
tylko dwa autka :(

Siedzę tak sobie każdego dnia i patrzę co oni tu robią, i zapisuję liczbę aut
dzień po dniu, i liczę, ile średnio ich tu parkuje.

Powyższe to przekład mojego programu do symulacji parkowania :)) Zajmuje 29
linii, ale dlatego tak dużo, żebyy mi się wyniki ładnie przezetnowały na
ekranie i żebym nie musiał za dużo klikać :)

No więc siedzę tak już od czterech i ćwierci MILIONA dni, i widzę, że tych
samochodów to tam parkuje 2,53762979420019 ! A sąsiad z całką w dłoni (niejaki
Andy X.) mi ciągle grozi i twierdzi że widzi tych samochodów więcej.... No to
jak to w końcu jest, hę?

Wiem, symulacja jest nie za wiele warta wobec dokładnych obliczeń
matematycznych, ale skoro tak, to gdzie popełniam błąd w algorytmie opisanym
powyżej?
Pozdrawiam,
Musztardek
Gość portalu: |V|rowa napisał(a):

> Zaraz, zaraz cos mi sie tu nie zgadza.
>
> Jesli sa to Arabowie (a nie Izraelici), to dlaczego Izrael im placi? - niech
> sie ich wyprze - tylko wtedy co, wygnac ich? Przeciez zdaje sie, ze to oni
sa u
>
> siebie..
>
> A jesli nie wygnac, to w koncu przyznac im jakis status trzeba - jest do
wyboru
>
> kilka:
>
> - uchodzcy - przed kim? przed innymi Arabami szukaja schronienia w Izraelu?
> - ludnosc okupowana - to po ch... ja okupowac, jesli ma Izrael same z tego
> straty?
> - niewolnicy - to dobrze, ze sie mnoza - bedzie wiecej taniej sily roboczej.
> Najwyzej trzeba bedzie najac wiecej poganiaczy.
>
> A moze sa to po prostu obywatele Izraela - TO WTEDY SIE TRZEBA CIESZYC, ze
sie
> mnoza - zrobic wszystko, zeby te dzieci mialy jak najlepsze warunki edukacji
i
> perspektywy pracy. Niech ucza sie i pracuja na chwale wielkiego Izraela!!!!
>
> WSZYSTKIE DZIECI SA NASZE! PRECZ z RASIZMEM! FASZYSCI DO GAZU!
>
> Zastanawiajace, ze kraj NAJBARDZIEJ popierajacy wolnosc wyznania i
> rownouprawnienie obywateli - USA, toleruje status Arabow jako obywateli
drugiej
>
> kategorii w Izraelu. A moze tak w ramach rewanzu zabrac ZYDOM prawo do
> glosowania w USA, dlatego, ze sa ZYDAMI (i z zadnego innego powodu)? Zdaje
sie,
>
> ze jakies panstwo juz to kiedys uczynilo. I jak to sie zydom podobalo? Czemu
> wiec Arabowie, tylko dlatego, ze NIE SA ZYDAMI nie moga miec proporcjonalnej
do
>
> ich liczebnosci reprezentacji w knesecie? Zdaje sie, ze taka wlasnie
sytuacja
> byla powodem zajsc w Bostonie w 1773. Ale tego pro-amerykanie nie
rozumieja....
> .

Widzisz Mrowa tak sie madrzysz i tak glupio gadasz .
Arabowie w Izraelu sa rownouprawnionymi obywatelami i maja paszporty
izraelskie.
Z drugiej strony jest to panstwo zydowskie ,arabowie o ktorych pisze lamia
prawo (bigamia) i wykorzystuja luki prawne.
Produkuja bekarty , a potem krzycza ,ze nie moga ich wyzywic i ze
winny Izrael bo im kasy nie daja.
Arabstwo w ten sposob zachwieje demografia tego panstwa.
Chca kraj arabski , jest ponad 24 takie i miliony ,miliony km ziemi w innych
panstwach arabskich.
Gdyby w Polsce arabstwo plodzilo sie w sposob zagrazajacy polskiemu
charakterowi i grozilo zadaniami i przejeciem wladzy tez bysmy
protestowali.
Tasiemiec ,pasozyt arabski dziala tak samo w EU .
baranek z Kanady - luki z historii powszechnej
jeżeli współczesne opracowania nie są dla Ciebie czytelne sięgnij po te sprzed
1939 roku - szczególnie polecam prace panów z UJ - tylko mi nie mów że tam też
ingerowali komuniści !!!
Co do priorytetów, to słusznym jest "Obniżać podatki od investycji i
zbilansowaś budżet. To powinno przyciagac investorow i tworzyć miejsca pracy."
"Są tylko partnerzy" - też oczywiście masz rację, i właśnie partnerzy kolejny
raz pokrzykują na nas abyśmy w żadnym wypadku nie robili tego co zalecasz, bo
to im może zaszkodzić, a jeśli mimo wszystko się zdecydujemy, to z dopłat
unijnych raczej nici. Musimy się więc zastanowić. Po zastanowieniu wybierzemy
dopłaty.
Francja i Niemcy kolejny raz pouczają nas jak być dobrym partnerem w Unii. Tak
więc musimy dbać o interesy naszych partnerów. "Nie pytaj co Francja może
zrobić dla ciebie, zastanów się co możesz zrobić dla Francji" Wprawdzie z
samolotami to już niestety przepadło, ale jeszcze poprzez beaujolais nouveau
lub oktober fest ... możemy poprawić postrzeganie nas jako godnych partnerów do
rozwijania etatyzmu i interwencjonizmu państwowego czyli rzeczywistości
europejskiej, bo:
Wydajność gospodarki w Europie przez całe lata 90. rosła wolniej niż w Stanach
Zjednoczonych - łącznie ta różnica wyniosła 18 proc. W poszczególnych krajach
było oczywiście różnie, ale żaden z nich nie był pod tym względem lepszy niż
USA. W końcu dekady luka w tempie wzrostu wydajności w stosunku do USA
wynosiła - 7 procent we Włoszech, 9 proc. we Francji i 12 proc. w Holandii (w
tych trzech przypadkach była zatem stosunkowo niewielka) oraz aż 25 proc. w
Danii i 23 proc. w Wielkiej Brytanii.
Wydajność gospodarki - czyli produkcja przypadająca na jednego zatrudnionego -
zależy od trzech czynników: wyposażenia w kapitał, kwalifikacji pracowników w
danym kraju oraz umiejętności efektywnego kojarzenia siły roboczej i kapitału,
czyli czegoś, co ekonomiści określają jako "efektywność czynników produkcji".
Dostępność kapitału nie wyjaśnia wskazanych na początku różnic: europejskie
firmy obfitują w kapitał. Przez ostatnie dwadzieścia lat te firmy,
prawdopodobnie w reakcji na sztywność rynku pracy, stosowały i stosują
technologie, które są znacznie bardziej kapitałochłonne od wykorzystywanych
przez przedsiębiorstwa amerykańskie.
Kapitałochłonność produkcji jest w Danii o 80 proc. większa niż w USA, we
Francji - o 60 proc., we Włoszech o 50 proc., a w Niemczech - o 40 proc. Nawet
w Hiszpani nasycenie kapitałem na zatrudnionego przekracza o 30 proc. poziom
amerykański. Tendencja do stosowania pracooszczędnych technologii nie zmienia
się: od połowy lat 80. kapitałochłonność firm europejskich w stosunku do
amerykańskich wzrosła o 6 proc.
Pomożecie? Pomożemy. Dużo nie możemy ale wino i piwo będziemy chlać do oporu.
kieliszek gdzie zostawiles gumoki? W Konsulacie?
Rosja z 13% podatkiem spedza sen z oczu wielu osobom na zachodzie. A gospodarka
rosyjska jest w stanie bumu ekonomicznego i brak jest rak do pracy. Ukraincy
zapelnia te luki i skorzystaja.
croolick napisał:

> A zadales sobie pytanie, czy czasem problemy z finansowaniem sluzby zdrowia
> nie biora sie stad, ze pieniadze sa marnotrawione na utrzymanie zbyt wielkiej
> liczby szpitali?

Nie w tym rzecz.
Po pierwsze - wolę jechać dajmy na to 40 km do szpitala (z zawałem) niż 80 czy
120 km.
Po drugie - służba zdrowia kosztuje. Wiele szpitali podeszło poważnie do
restrukturyzacji po wprowadzeniu kas chorych. Problem w tym, że większość
jednak tego nie zrobiła. Po prostu kiedyś nie trzeba było martwić się o
pieniądze i tak niestety im zostało (patrz na szpital gorzowski - 180 mln zł
długu).

> Nie, ale czasem szok utraty pracy, ktorej sie kurczowo trzyma dziala
> mobilizuja co.

I ty bez najmniejszego problemu chętnie byś komuś taki szok zafundował. "To dla
twojego dobra pielęgniarko" - powiedział królik.

> no szkoda, ale na ten przyklad ile kasy mozna by zaoszczedzic na likwidacji
> lubuskiego - dla pielegniarek w calym kraju by napewno starczlo.

Tak, z całą pewnością. Twoje pomysły powalają.

> Bo musza przyjmowac ludzi ponad zakontraktowane limity. Proste, nie?

No więc jak? Przecież są świetne i według tego co mówisz, powinny sobie
świetnie radzić z finansami. Jakaś kolejna luka w rozumowaniu?

Poza tym, dlaczego NFZ decyduje ilu Polaków w ciągu miesiąca ma prawo
zachorować na grypę, a ilu może potrzebować chirurgicznego noża?

> Nie wykrecaj kota ogonem. Dlaczego chocby tak wiele zarskich kobiet korzysta z
> nowosolskich ginekologow?

Uwielbiam te Twoje statystyki. Ile konkretnie?
Witam , przeczytałam dokładnie dwa razy posty o tym temacie i pozwolicie ze
wypowiem sie na ten temat. Jesli chodzi o mecz Tarnowa z Wrocławiem nie byłam
na nim ale rozmawiałam w Tarnowie z trenerem i z dwoma tam jezdzącymi
zawodnikami . Wszyscy trzej wypowiadali się w ten sposób że na starcie było
twardo a jak tupnał noga na starcie to 3 metry dalej tor się trząsł, takiego
dokladnie uzyli okreslenia, nie było jak jechać , jesli nie wyszedł ze startu
jako pierwszy to było po herbacie, nie mozna było wogóle sie scigać, była tylko
waska sciezka po której doskonale jezdzili tylko Wrocławianie. Reszta to stan
opłakany . jesli natomiast chodzi o mecz w Tarnowie / tylko proszę na mnie nie
krzyczeć nie przemawia w tym momencie zaden patriotyzm/ to jestem zmuszona
przyjezdzac do Tarnowa w dniu meczu na 3 godz. przed nim i tak też ostatno
było. Obserwowałam pracę toromistrza , polewaczki , widziałam jak sędzia
przechadzał się po torze i jak go weryfikował na całej szeokosci toru, zanim
szedł Cieślak i również w taki sam sposób sprawdzał tor. Nie miał on zadnych
zastrzezeń.W Tarnowie smiem twierdzić odbył sie ostatnio jeden z lepszych
meczów , sami zawodnicy scigali sie i mijali , czyli tor "chyba " nie był zły.
Jesli chodzi o wypadki kołodzieja to były one na obydwóch łukach i powiem
wprost ten chłopak po prostu na torze nie myśli , pierwszym razem na
prowadzeniu nie zagrożony musiał pojechać tam gdzie wiadomo? prawa fizyki -jest
bardzo duza nawierzchnia nie związana po prostu sie nawierzchnia odsypuje, a za
drugim razem w ferworze walki równiez nie pomyślał i twardego podłoza znalazł
się na nawierzchni sypkiej , motor prawie "stanął" "wyłamując" mu ręce . Brak
myslenia na torze własnie tak się konczy. PRzeciez kiedyś byli tzw. gracowi, to
właśnie oni tę lużną nawierzchhnie od bandy rozciągali na środek toru a dopiero
po ich pracy w, pracowała szyna czy tez polewaczka. dlaczego teraz nie ma
gracowych czyżby prawa fizyki się zmieniły?A tak na marginesie to Wrocław
pojechał tak samo jak i przed sezonem w sparingu z Tarnowem.. Byłam na jednym
i drugim. Sadze ze we Wriocławieu jest preparowanie toru -brak najmniejszych
mozliwosci scigania i popatrzcie na mecze innych we Wrocławiu.Tarnów od lat
przygotowywuje tak samo tory i jedno czego nie mozna powiedziec to jedno jest
tam mozliwośc ścigania. A po meczu w Tarnowie przeczytałam wypowiedz
Bukowskiego ze wwe Wrocławieu mili pełno"niespodzianek". I że Tarnów bedzie
walczył w barazach z Wrocławiem ale mają nadzieje że bez tych "niespodzianek".
Czyli cos w tym jest.
Pozdrowienia z Krakowa , liczę na poważną w tej sprawie wymianę zdań.
Magda z Krakowa
Huraoptymizm złym doradcą........
Kolejne zwycięstwo Apatora/Adriany na pewno cieszy. Ale ostrzegam przed
huraoptymizmem. Szczęście podczas pierwszych 7 spotkań tegorocznego sezonu
wyjątkowo nam sprzyjało. Gollobowie w Toruniu zaliczyli chyba największy
wypadek przy pracy w karierze (przy najmniej Tomek) i nawet superforma Tonego
nie pomogła jaskółkom. Lotos też jechał z poobijanym Chrzankiem i ledwo ledwo
wygraliśmy. W zielonce brak Okonia też nie był bez znaczenia. Podobnie
abstynencja Ułamka u częstochowskich lwów. To samo wczoraj: Atlas z Hamplem i
powracającym do formy Miśkowiakiem tak tanio by skóry nie sprzedał.
Nie chce oczywiście nie doceniać naszych aniołków, bo Rudy orze jak może i
dotrzymuje słowa danego przed sezonem, Wiesiek nawet gdy się mocno poobija
nie odpuszcza (.... nie mdleje) i w najważniejszych momentach meczu
(nominowany 15 bieg) nerwy i sprzęt go nie zawodzą. Na tą parę zawsze możemy
stawiać w ciemno. Młodzież nabiera doświadczenia z meczu na mecz. I dobrze,
że próbują też pościgać się w Skandynawii czy Czechach – nowe tory i
objeżdżenie. Andy spełnia oczekiwania przedsezonowe. Może nie widać tego po
zdobyczy punktowej, ale zadziorności mu nie brakuje i nie ma dla niego
straconych pozycji. Walczy jak przystało na 2 (czy 3) krotnego mistrza
Albionu. Po prostu robi swoje. Puzon rozkręca się, może trochę za wolno i
cały czas asekuracyjnie wchodzi w łuki, nie to co młody Ząbal. I tu zadanie
dla naszego trenera: Puzon ma trenować, trenować i jeszcze raz trenować, tak
aby wchodził w łuki tak pewnie jak Karol, na gazie i płynnie. A nie jakoś na
raty.
A co do moich obaw to czekają nas 3 trudne mecze wyjazdowe w rundzie
rewanżowej: Tarnowa czy Cz-wy może nie zdobędziemy, nad morzem będzie jeszcze
trudniej, bo nasi nie lubią gdańskiego owalu, a na dodatek extorunianie będą
chcieli udowodnić swoją wyższość. Czyli zostaje B-szcz. I tu można właśnie
powalczyć nawet o zwycięstwo. Może mecz sezonu zanotuje Andy i pójdzie
łatwiej niż myślimy. W Toruniu spacerków z Lesznem czy Wrocławiem (już pewnie
w pełnym składzie) też nie będzie. Z ziolonką trening. Może uda się załapać
do play off nawet z pozycji 1 czy 2 i zbędne będą mecze w gronie zespołów 3 –
6 po rundzie zasadniczej. A później kto to wie, ale gdy znowu przyjdzie nam
jeździć z Tarnowem czy Cz-wą, to nie ma co liczyć na kolejne wpadki Tomka G.
Nie oszukujmy się, łatwiejsza część sezonu już za nami, teraz dopiero zaczną
się schody. Byle tylko kontuzji nikt nie załapał.
Pozdrawiam wszystkich prawdziwych kibiców aniołów. Fan.
Uuu...wiesz, wydaje mi się, ze ta Twoja wada, geta.werde, to mniej
skomplikowana niz moja :)
A skoro tak, to wnioskuję, że jeśli u mnie da sie wszystko naprawic to u Ciebie
już na pewno nie bedzie z tym większego problemu :)

Co do wad, to Ja tych wad to mam wiecej :(
U mnie tez linia centralna nie jest taka jaka winna być. Tez mam ja troszkę
przesunietą na lewo (górną, dolna taka jak winna być)... ale jeśli chodzi o
mnie, to guzik z linia centralną! Dla mnie najwazniejsze byz miec normalny
zgryz :)
Oprórcz tej lini mam zgryz krzyzowy po prawej stronie (górna szczeka). Dotyczy
to tylko 5, ale po dwóch miesiacach piatka bardzo duzo wyszła z krzyzowego :)
Myslę, ze jeszcze miesiąc i o krzyzowym zapomne zupełnie :)
Do tego cofnieta górna dwójka, (juz nie) "wampirzy" ząbek, które trzeba wstawic
do łuku... no i III grupa, czyli jak wspomniałaś, przodozgryz.
Troche sie tego uzbierało ...
Dwójke od miesica mam przyczepiona do gumeczki, która jest przywiązana do
drucika. Qrde, gdyby było już miejsce na dwójke w łuku o na pewno by sie juz
tam ona znalazła. Ale miejsca wciaz brak :( Ale jestem dobrej mysli...

Co do dolnego aparatu to juz wkrótce..kwestia miesiaca moze dwóch.
Bede go miała na pewno! Wiem dobrze, że bez dwóch łuków nic nie da sie zrobic,
a juz na pewno nie da sie zlikwidować przodozgryzu.

Mam narazie tylko górny ponieważ, tak to sobie tłumacze, orto chciała najpierw
wyprostowac troszke te górne ząbki, które do prostych nie należały - złaszcza
prawa strona, bo lewa cud miód i orzeszki :)

Super, że masz taką motywację!
Ja na aparat nie mogłam sie zdecydowac 10 lat!
Teraz jak sobie pomysle, że byłam tak negatywnie nastawiona na leczenie
ortodontyczne, to jedno przychodzi mi do głowy... "byłam głupia i tyle" :P
Aparat mam od 2 miesieicy - metalowy - połowa znajomych ze szkoły i pracy nawet
go nie zauwazyła (a go nie ukrywam) :) A rezultaty widać... to sprawia, ze
wiem, ze było warto! rewelacyjne uczucie :)
Syzyfowa walka antysemitów ze znaczeniem słów
Gość portalu: luka napisał(a):

> Gość portalu: Nu! napisał(a):
>
> > Otóż "antysemityzm" to była nazwa, jaką pod koniec XIX w samookreślili się
>
> ludz
> > ie i organizacje, które z walki "naporem żydowskim" uczynili główną treść
> swoje j działalności.
> > Dlaczego "antysemityzm" a nie "antyżydzizm"?
> > Ano dlatego, że zgodnie z ówczesnymi prądami chcieli być "naukowi",
> nowocześni.
> >
> > O tych rozterkach poczytać można w reedycji "pracy" ks.
> Kruszyńskiego "Antysemi
> > tyzm. Antyjudaizm. Antygoizm", dostępnej w narodowych księgarniach.
>
> Poczytajmy:
> "Nazwa ?antysemityzm? jest ulubionym określeniem w mowie żydów i on
> i to głównie
> przyczynili się do jej spopularyzowania. Autorzy żydowscy używają celowo
> wyrażenia ?antysemityzm?, aby odwrócić uwagę od istotnych przyczyn
> owego ?antysemityzmu?. Podłożem antyżydowskich wystąpień jest tak
> zwany ?judaizm?, który wciela w życie zasady Talmudu. Byłoby słuszn
> iej nazywać
> ruch, o którym mowa, antyjudaizmem. Wyraz ten brzmi bardzo niemile dla ucha
> żydowskiego, jako wymierzony wprost przeciwko żydom, związanym w jedną
> organizację, nazywaną judaizmem".
> ks. Józef Kruszyński

Właśnie!!
Kruszyński nie był rasistą. Był biblistą, który znał powikłane dzieje Bliskiego Wschodu. Poza tym, jako ksiądz katolicki z tytułem profesora, nie mógł łaczyć wyprowadzać swoich tez przeciw Żydom wychodząc od determinizmów geograficznych czy biologicznych.

Antysemityzm Kruszyńskiego jest bardzo reprezentatywnym a nawet wzorcowym przykładem kościelnej czy religijnej odmiany antysemityzmu właściwego. Jego jadrem jest opieranie się na Protokołach Mędrców Syjonu i uznanie, że Żydzi całego świata są kierowani przez tajną, ponadhistoryczną, ponadnarodową i religijną organizację podszywającą sie pod pozornie sprzeczne ruchy czy partie. Jej celem jest oczywiście zniszczenie chrześcijaństwa i "panowanie nad światem" judaizmu.
Dodam, że innym czołowym reprezentantem owego religijnego wariantu antysemityzmu w Polsce był na przykład ks. S. Trzeciak.
dziecko
Gość portalu: Perła napisał(a):

> Luka Przyjacielu, jak i Ty mówisz, że banitą jestem to znaczy, iz przegięcie
za
>
> duże było. Przez tego tyu i hiacynta takie zaległości w pracy mam, że oddawna
> wyluzowałbym się od forum tego. Ale nie dadzą mi. A teraz tyu z jakimś durnym
> ultimatum wyskoczył tu. Muszę zostać na aby za tchórza nie miał mnie.

Damskim bokserem możesz być, ale nie daj Boże, by Tyu za tchórza ciebie miał.
To jest problem wielki Perła, co o tobie sobie Tyu myśli. Wielki twoje
zmartwienie. Pewnie nie pójdziesz spać, póki Tyu ci nie napisze, czyś tchórz
czy superodważny wojownik, że aż Ach.

>Jak masz
> wpływ na niego to przekaż mu aby pośpieszył się. Bo czasu mało mam. Za dobre
> słowo dzięki.

Wiem, że masz mało czasu. Od dwóch dni w podróży jesteś. Przeciez pisałeś, nie
tłumacz się Perła.

>
> Perła
>
> ps. to co napisałem do tyu i o tyu, to napisałem. Zrobiłem to z pełną
> świadomością. Chociaz wiedziałem, że forum oburzy się. Nie mogę napisac o
> prawdziwych powodach tego. Są nieprawdopodobne sytuacje gdzie można tylko
> publicznie je załatwić a nie przez priv. I taką drogę mieliśmy. Ale tego i
tak
> nikt nie zrozumie. Niech myślą, że chamem jestem a Miriam napuszcza mnie. A
tyu
>
> kultularnym człowiekiem jest. Owszem - jest, na forum tym. Szkoda, że tylko
tu.
> A propos "opisu" tyu. To jednak on pierwszy opisał mnie LIMAKOWI. Tylko nikt
> nie zrócił uwagę na to tu.

Odkorowany Perłą zrobił z pełną świadomośćią TO.
Kto głupi ten kupi.

Hiacynt

ps. Tyu pierwszy, jak dziecko Perła, jak dziecko.
gdzie się dziecko zawieruszyłeś
Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

> Gość portalu: Perła napisał(a):
>
> > Luka Przyjacielu, jak i Ty mówisz, że banitą jestem to znaczy, iz przegięc
> ie
> za
> >
> > duże było. Przez tego tyu i hiacynta takie zaległości w pracy mam, że odda
> wna
> > wyluzowałbym się od forum tego. Ale nie dadzą mi. A teraz tyu z jakimś dur
> nym
> > ultimatum wyskoczył tu. Muszę zostać na aby za tchórza nie miał mnie.
>
> Damskim bokserem możesz być, ale nie daj Boże, by Tyu za tchórza ciebie miał.
> To jest problem wielki Perła, co o tobie sobie Tyu myśli. Wielki twoje
> zmartwienie. Pewnie nie pójdziesz spać, póki Tyu ci nie napisze, czyś tchórz
> czy superodważny wojownik, że aż Ach.
>
>
>
> >Jak masz
> > wpływ na niego to przekaż mu aby pośpieszył się. Bo czasu mało mam. Za dob
> re
> > słowo dzięki.
>
> Wiem, że masz mało czasu. Od dwóch dni w podróży jesteś. Przeciez pisałeś,
nie
> tłumacz się Perła.
>
>
> >
> > Perła
> >
> > ps. to co napisałem do tyu i o tyu, to napisałem. Zrobiłem to z pełną
> > świadomością. Chociaz wiedziałem, że forum oburzy się. Nie mogę napisac o
> > prawdziwych powodach tego. Są nieprawdopodobne sytuacje gdzie można tylko
> > publicznie je załatwić a nie przez priv. I taką drogę mieliśmy. Ale tego i
>
> tak
> > nikt nie zrozumie. Niech myślą, że chamem jestem a Miriam napuszcza mnie.
> A
> tyu
> >
> > kultularnym człowiekiem jest. Owszem - jest, na forum tym. Szkoda, że tylk
> o
> tu.
> > A propos "opisu" tyu. To jednak on pierwszy opisał mnie LIMAKOWI. Tylko ni
> kt
> > nie zrócił uwagę na to tu.
>
>
> Odkorowany Perłą zrobił z pełną świadomośćią TO.
> Kto głupi ten kupi.
>
> Hiacynt
>
> ps. Tyu pierwszy, jak dziecko Perła, jak dziecko.
>

Perła, tempo ci siadło?
Dwa listy bez odpowiedzi? Nie ma kto ci pomóc damski bokserze?

Hiacynt
SZPETNA twarz Hiacynta jest
Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

> Gość portalu: Hiacynt napisał(a):
>
> > Gość portalu: Perła napisał(a):
> >
> > > Luka Przyjacielu, jak i Ty mówisz, że banitą jestem to znaczy, iz prz
> egięc
> > ie
> > za
> > >
> > > duże było. Przez tego tyu i hiacynta takie zaległości w pracy mam, że
> odda
> > wna
> > > wyluzowałbym się od forum tego. Ale nie dadzą mi. A teraz tyu z jakim
> ś dur
> > nym
> > > ultimatum wyskoczył tu. Muszę zostać na aby za tchórza nie miał mnie.
>
> >
> > Damskim bokserem możesz być, ale nie daj Boże, by Tyu za tchórza ciebie mi
> ał.
> > To jest problem wielki Perła, co o tobie sobie Tyu myśli. Wielki twoje
> > zmartwienie. Pewnie nie pójdziesz spać, póki Tyu ci nie napisze, czyś tchó
> rz
> > czy superodważny wojownik, że aż Ach.
> >
> >
> >
> > >Jak masz
> > > wpływ na niego to przekaż mu aby pośpieszył się. Bo czasu mało mam. Z
> a dob
> > re
> > > słowo dzięki.
> >
> > Wiem, że masz mało czasu. Od dwóch dni w podróży jesteś. Przeciez pisałeś,
>
> nie
> > tłumacz się Perła.
> >
> >
> > >
> > > Perła
> > >
> > > ps. to co napisałem do tyu i o tyu, to napisałem. Zrobiłem to z pełną
>
> > > świadomością. Chociaz wiedziałem, że forum oburzy się. Nie mogę napis
> ac o
> > > prawdziwych powodach tego. Są nieprawdopodobne sytuacje gdzie można t
> ylko
> > > publicznie je załatwić a nie przez priv. I taką drogę mieliśmy. Ale t
> ego i
> >
> > tak
> > > nikt nie zrozumie. Niech myślą, że chamem jestem a Miriam napuszcza m
> nie.
> > A
> > tyu
> > >
> > > kultularnym człowiekiem jest. Owszem - jest, na forum tym. Szkoda, że
> tylk
> > o
> > tu.
> > > A propos "opisu" tyu. To jednak on pierwszy opisał mnie LIMAKOWI. Tyl
> ko ni
> > kt
> > > nie zrócił uwagę na to tu.
> >
> >
> > Odkorowany Perłą zrobił z pełną świadomośćią TO.
> > Kto głupi ten kupi.
> >
> > Hiacynt
> >
> > ps. Tyu pierwszy, jak dziecko Perła, jak dziecko.
> >
>
> Perła, tempo ci siadło?
> Dwa listy bez odpowiedzi? Nie ma kto ci pomóc damski bokserze?
>
> Hiacynt
Do Sceptyka i Limaka greckiego
Gość portalu: Carioca napisał(a):

> Za to, że śmiała pyskówki ze sceptykiem urządzać.

Przypominam, ze oskarzona wczesniej walczyla z Luka na zasuszone platki, badyle
kwietne, platala go zlosliwie powojem i wtykala mu w oczy chabry a wlasciwie
kąkol o smrodzie kwiatowym ze starych wazonow, nie wspominajac o atakowaniu
babska intuicja.

Luka zas, nawykly do brutalnej walki
pseudoargumentalno-paralogicznej i stosujac wytenowne z Tyu chwyty
przypowiastkowo-przesmiewcze, trafial w proznie niby dzieciokwiatowo-hippisowa.

W nastepnym pojedynku poszewkowo-pierzastym uzyto starego puchu
stlamszonego po wielokroc wokol pojedynku kwiatu ozdobnego H z kwiatem
uzytkowym P.

Sceptyk majac w oczach puch blawatkowy dmuchany z gor uzyl zaslony perlowej
padajac na carminowy jaski wojenne...

Te portrety psychologiczne "niescanowane" a "haszowane",
nieprane bo pierze sie nie spierze a po kolejnym damsko-meskim pojedynku
pierzynowo-poduszkowym puchu ze zrenic nabieglych krwia
zmyc sie niczym nie da...

Zre ten puch przy kazdym mrugnieciu do innej... a przecie powaznie nie da sie
walczyc przez cale zycie!

pisalem - pojdzie PUCH w ruch!!!!!!!!!
i POSZEDL!

A nieobeznani pisza:
"# & co
Walka z wiatrakami staje sie ostatnio Twoim ulubionym zajeciem.
Wojny forumowe biorą sie ztąd, że uczestnicy forum
przyzwyczajeni do życia w realu chcieliby przenieść ten real na wirtual. No way!
Albo zabawa - albo boje nieustanne.
Wybór należy do każdego z nas
cari"

Cari jak Ty nic nie rozumiesz... lubiusz pomidorowa? caly tydzien codziennie?

Pozdrawiam moich przyjaciol w dowolnej kolejnosci:
szczegolnie Carmine, Sceptyka i napuszonego puchem Luke.

Dziwne ze perly maja wziecie u mezczyzn a nie u kobiety...
1. Nie powinno się rozwiązywać problemów siłowo, bo w sytuacji, która u nas w
funkcjonujących jeszcze zakładach pracy istnieje - ludzie mogli by się prać
codziennie. Najłatwiej pobić prezesa, bo ON (ONI) za wszystko odpowiadają. To
do niczego nie doprowadzi, tylko do anarchii (i warcholstwa)
2. Policja nie interweniowała, kiedy bito człowieka - ale kiedy ONI
(policjanci) w takich sytuacjach interweniują ? Może ONI też mają za małe
pensje, żeby się narażać tłumowi, nad którym trudno zapanować ? Prościej stać
na rogatkach i łapać "na radar", bo to pewny zysk, jako że kto w Polsce
przestrzega ograniczeń prędkości.
3. NATOMIAST TRZEBA SIĘ ZAPYTAĆ, KTO SPOWODOWAŁ, ŻE W POLSCE PRAKTYCZNIE UPADŁ
PRZEMYSŁ - leży górnictwo, zamyka się huty, stocznie. Leży przemysł lekki,
ciężki a rolnictwo jest tłamszone i upadlane. Z floty polskiej został 1
(słownie jeden) statek handlowy. Nie opłaca się nawet produkować broni (czołgi,
samoloty, pukawki). Niczego nie opłaca się produkować. Banda hochsztaplerów
wykorzystuje luki w prawie i robi przewałki, o jakich nam się nie śni. Opłaca
się handlować, bo lepsze 10 deko handlu, niż kilogram roboty. Ale niedługo i
handel padnie, bo żeby handlować, trzeba mieć z jednej strony towar, a z
drugiej pieniądze. Pieniędzy ludzie mają coraz mniej, to się widzi. WTEDY
DOPIERO BĘDZIE ZAWIERUCHA.
4. Za wychłodzenie gospodarki odpowiada pan prof. Balcerowicz, to pewne. Jemu
podziękować za to, co się teraz dzieje i to coraz szybciej.
5. Obecny rząd miał cztery lata czasu, by się przygotować do przejęcia władzy,
stworzyć program alternatywny. Nie zrobiono tego, z wyjątkiem obsadzenia
jednych nieudaczników innymi, nastawionymi na czerpanie korzyści z zajmowanych
funkcji
- i tyle
JA
Apel do Luki )o urzędnikach i ich gnębieniu)
Szanowny Luko.

Z niekłamanym podziwem przyglądam się Twojej konsekwencji w przypominaniu
domniemanemu urzędnikowi państwowemu o jego obowiązkach. A także o tym skąd
biorą się pieniądze na jego, zapewne regularnie wypłacaną, pensję. (Przy
innej okazji można by się zastanowić nad korelacją: regularna wypłata pensji
dla urzędnika a nieregularne wypłaty dla szwaczek w „Odrze” .

Cnotę wytrwałości zawsze darzyłem niekłamaną rewerencją.

A jednak...

Celem niniejszego apelu jest nakłonienie Cię do przemyślenia konsekwencji
podjętych działań.

Przyjmijmy, że pouczana przez Ciebie osoba faktycznie jest urzędnikiem
państwowym.

Przyjmijmy też na chwilę – bez względu na hmm... nie najwyższe
prawdopodobieństwo takiego zdarzenia - że ów urzędnik weźmie sobie do serca
Twoje łagodne upomnienia i faktycznie zabierze się do pracy.

Pojawia się tu pytanie: komu to służy?

Jeśli chodzi o Forum o to zdania zapewne są podzielone (osobiście uważam, że
zubożeje, ale rozumiem, że tu może pojawić się drobna rozbieżność. Wpisanie
tej kwestii do protokołu rozbieżności nie wywoła z mojej strony najmniejszych
protestów)

Z drugiej strony wzrosną szanse tego urzędnika na awans w urzędniczej
hierarchii. (mi to akurat zupełnie nie przeszkadza, ale zapewne są i tacy,
którym przeszkadzać to może)

Ale jest jeszcze strona trzecia.

Jaki to będzie miało wpływ na naszą gospodarkę?

Chyba niewiele ryzykuję podejrzewając, że zgodzisz się z następującymi tezami:

1. Głównym zadaniem urzędnika jest wykazanie swojej użyteczności (chodzi mi o
aspekt praktyczny działań urzędników. Bo w opowieści o zaszczytnej służbie to
chyba obaj już nie wierzymy...).

2.Urzędnik wykazuje swoją użyteczność przez wprowadzanie i realizowanie
procedur wymagających zatrudnianie następnych urzędników (podwładnych)

Jeśli tak, to każda godzina spędzona na portalu www.gazeta.pl a nie
na „uczciwej” pracy urzędniczej oznacza godzinę w której NIE powstają nowe
procedury wymagające zatrudniania nowych urzędników.

A to oznacza spowolnienie biurokratyzacji Polski.

Zauważ, że wskaźniki giełdy amerykańskiej rosną szybciej w dni wolne od
urzędniczej pracy.

Tak więc zachęcanie urzędników do przebywania na Forum można rozpatrywać
nawet w kategoriach patriotycznych.

Każda godzina...

Pozdrawiam

Sam
rycho7 napisał:

> Gratuluje Saszo uporu polemicznego i wiedzy. Dotychczas bylem zwolennikiem
> teorii Rezuna, glownie z powodu nieznajomosci glosow przeciwnych. Najnowszych
> jego ksiazek o czystkach w AR nie czytalem wiec nie mialem na ten temat
> zdania.
> Pan mnie przekonal, ze Rezun pisze beletrystyke.

I bardzo sie ciesze, ze na cos ta wymiana ciosow z Luka sie przydala, choc
watpie by i on zmienil zdanie. W kazdym razie o ile ksiazki Rezuna o GRU czy o
Specnazie mozna jeszcze traktowac dosc powaznie to jego pseudonaukowe prace
historyczne musza byc traktowane z duza powsciagliwoscia.

> Czystka w armii byla bez watpienia jej oslabieniem.

Bez dwoch zdan.

> Celem bolszewikow bylo niesienie pozogi rewolucji na caly swiat. Checi a
> mozliwosci to rzeczywiscie co innego. Pana (czy tylko) teza o planie
> przeciwuderzenia AR w 1941 roku faktycznie obala tezy Razuna z Lodolamacza.
> Czy
> Pan jako znawca moglby wskazac na jakas litereture koncentrujaca sie na
> zagadnieniu tego przeciwuderzenia? Mi dotychczas takiej lektury brakowalo.

Nie uwazam sie za specjalnego znawce tej tematyki. Natomiast co do
przypuszczenia, ze Rosjanie szykowali sie do uderzenia prewencyjnego latem
1941 r - kiedys taka mozliwosc byla odrzucana calkowicie, teraz jest pewnie nie
bez udzialu Rezuna traktowana coraz powazniej. Jest jednak powazna roznica
pomiedzy Rezunem a inymi badaczami. Wg Rezuna to Hitler bylby ofiara Stalina i
to Niemcy dokonaly prewencyjnego, a wiec usprawieliwionego uderzenia. Tymczasem
wg mnie Hitler o wojnie z ZSRR byl przekonany juz w chwili objecia wladzy i to
Niemcy byly jedynym i rzeczywsitym agresorem 22 czerwca 1941. O jakimkolwiek
prewencyjnym uderzniu Niemiec na ZSRR nie moze byc mowy.
A o samym przygotowaniu do ewentulanego uprzedzajacego uderzenia na niemieckie
sily zbrojne czytalem m.in w ksiazce Владимирa ВАСИЛЬЕВИЧA Карповa
"МАРШАЛ ЖУКОВ, ЕГО СОРАТНИКИ И ПРОТИВНИКИ В ГОДЫ ВОЙНЫ И МИРА" Книга 1.
Obejmyje ona lata od urodzin po kontrofensywe pod Moskwa. Jezeli bylby Pan
zainteresowany postaram sie albo przeslac adres internetwego wydania albo sam
tekst.

> Pozdrawiam

I ja pozdrawiam.

Sasza
Podsumowanie niesmacznej rozmowy.
Gość portalu: luka napisał(a):

> kurnos napisał:
>
> > Drogi Panie.Inni na temat Pana już tutaj wyraźnie się wypowiedzieli.Czyżby
> i
> z czytaniem miał Pan kłopoty?
>
> Droga Pani/Panie. Za własne słowa ponosi się osobistą odpowiedzialność, nawet
> jeśli chór za plecami jojczy w tej samej absurdalnej tonacji. Ja nigdzie nie
> piszę (i nie napiszę), że Pan Marszałek Davout ma zdanie zbliżone do mojego -
> ponieważ wyrażam swoje zdanie, a nie Jego (nawet jeśli jest tożsame). Czy
> dociera to do Pańskiej/Pani kolektywnej kapuścianej główki?
>
> > Proszę poprosić mamusi.
>
> "Mamusi". Nieźle, jak na żywy wzór cnót.
>
> > Gdyby i ze zrozumieniem miał
> > Pan kłopoty,to już wszystko w ręku Boga.
>
> Ja rozumiem, że Pan/Pani nic nie rozumie, jako że zgodnie z własnym
> oświadczeniem nie czyta Pan/Pani cudzych tekstów.
>
> > Kubuś Puchatek,by Panu powiedział: "miodu mało i rozumku też".
>
> Zajeżdża mi nieco Pana/Pani praca archiwalna pustym hiacyntyzmem, co zresztą
> rzuca ciekawe światło na Pana/Pani cytowaną deklarację o nie czytaniu moich
> postów. Muszę przyznać, że ma Pan/Pani wszelkie cechy dobrze wyszkolonego
> donisiciela wydziału obyczajowego policji, rekrutującego się ze środowiska
> tanich stręczycieli.

Drogi Panie.Forum Pana oceniło,nie ja.Dobrze mi sie z Panem "krotochwiluje",
ale będziemy musieli skończyć rozmowe w tym wątku,bo w przyszłości
Forumowicze,których bardzo cenię,będą utożsamiali mnie z Pańskimi poglądami,a
ja się ich brzydzę.Może w innym wątku,gdzie racje Pana będą zbieżne z moimi
spotkamy się w milszej atmosferze.Ale czy Forum to Panu zapomni?
Na Pańskie insynuacje,nie odpowiadam, bo czuję,że są to popiskiwania
maluczkiego,obrażonego młodzieńca.
Hiacynta cenię i niech Pan nie próbuję snuć tu jakiejś intrygi.
Pozdrawiam z ubolewaniem i miłosierdziem do bliźniego.
Dlaczego świat krytykuje Cheneya ?
" W czasie pełnienia przez pięć lat funkcji dyrektora generalnego firmy
Halliburton Inc. przez byłego Sekretarza Obrony Richarda Cheneya , ta
specjalizująca się w usługach naftowych spółka zarobiła ogromne pieniądze
prowadząc podejrzane interesy z Irakiem .

Po otrzymaniu nominacji do kandydowania na stanowisko wiceprezydenta z
ramienia GOP [ Grand Old Party - Republikanie ] Cheney opuścił
Halliburton w
lipcu 2000 roku z 34 milionami odprawy emerytalnej .

Jest oczywiste ,że amerykańskie firmy nie powinny prowadzić
interesów z
Saddamem Husajnem , jednak dzięki lukom w prawie , wystarczająco
dużym , aby
można przeprowadzić przez nie tankowiec , Halliburton osiągnął
rekordowe zyski
robiąc interesy z iracką dyktaturą . Te brudne transakcje
przeprowadzane
dyskretnie za pośrednictwem licznych europejskich filii
Halliburtona pomogły
Saddamowi Husajnowi zachować wladzę i jednocześnie wypchały forsą
portfele
Cheneya i jego kompanów .
Jak podaje londyński "Financial Times" , w okresie między wrześniem 1988
roku a jesienią 1999 roku Cheney nadzorował jako naczelny
dyrektor Halliburtona
kontrakty na sumę 23,8 miliona doalrów dotyczące sprzedaży
Irakowi sprzętu i
usług w zakresie przemysłu petrochemicznego realizowane poprzez
filie Dresser
Rand i Ingersoll-Dresser Pump , co pomogł Irakowi odbudować
zniszczoną podczas
niedawnej wojny infrastrukturę konieczną do sprawnego
funkcjonowania przemysłu
petrochemicznego . Łączna wartość tych kontraktów przewyższyła
znacznie zyski
uzyskane przez jakąkolwiek firmę robiącą interesy z Bagdadem . "

źródło : "San Francisco Bay Gurdian" , 13.11.2000
Miłosz bluźnierca_________Mag, Snajper
izraelczyk1 napisał:

>
> Kto mowi o holokauscie Polakow, Rosjan czy
> Rumunow tak samo bluzni albo wykazuje sie analfabetyzmem historycznym jak by
> mowil o francuskiej Wielkiej Ordzie

Dziękuje Mag za definicje, ja czytałem o sporach, co jest holokaustem,
a co nie jest. Dlatego chcialem, by Izraelczyk szerzej się wypowiedział.
Ostatnio cytałem Alaina Besancona "Przekleństwo wieku", porównuje zagładę
nazistowską i komunistyczną. Ale, wklejam część przedmowy pracy znanego
amerykańskiego historyka, Richarda Lukasa, pod tytułem: "Zapomnainy holokaust."

Polacy podczas okupacji niemieckiej zaznali niewymownych
cierpień. Ludobójcza polityka hitlerowców doprowadziła do
śmierci mniej więcej tej samej liczby polskich Żydów, co osób
narodowości polskiej. Wszyscy oni stali się ofiarą w tym samym
Holocauście . Jednak o tym aspekcie ludobójstwa często się
zapomina, gdyż historycy piszący na temat Holocaustu uznają
tragedię milionów ludzi za część wyłącznie żydowskiej
historiografii. Według nich słowo „Holocaust" może odnosić się
jedynie do Żydów, w związku z czym nic lub prawie nic nie
wspominają o dziewięciu milionach osób innych narodowości, w
tym o trzech milionach Polaków, którym również odebrano życie
w tych najtragiczniejszych wydarzeniach historii świata. Nic więc
dziwnego, że wielu spośród tych, którzy przeżyli tamte chwile,
podziela uczucia laureata nagrody Nobla, Czesława Miłosza,
niepokojącego się: „gdy znaczenie słowa Holocaust ulega
stopniowym modyfikacjom, tak że staje się ono elementem
historii wyłącznie Żydów, jak gdyby wśród ofiar Holocaustu nie
było też milionów Polaków, Rosjan, Ukraińców i ludzi innych
narodowości".

Na ironię zakrawa fakt, że o Polakach, narodzie, który przeżył
najokrutniejszą niemiecką okupację w czasie II wojny światowej,
tak mało się pisze na Zachodzie- Książka ta stanowi próbę
wypełnienia tej luki. Głównym jej tematem będzie życie Polaków
pod okupacją niemiecką oraz sposób, w jaki, będąc
wspótofiarami Holocaustu, układali w tych dramatycznych
chwilach swoje stosunki z Żydami. Mam nadzieję, że praca ta
rozjaśni liczne mity i przekłamania na temat rzeczywistych
wydarzeń na terenie Polski podczas niemieckiej okupacji.

Hiacynt
Gość portalu: V.C. napisał(a):

> Gość portalu: luka napisał(a):
>
> > Towarzysz V.C. napisał(a):
> >
> > > Ty skrajnego prawicowca Hilera .
> >
> > Socjalista Hitler = prawicowiec.
>
> Dobrze , Luka , dam Ci szansę . Podaj nazwisko POWSZECHNIE uznanego
> autorytetu , który utrzymuje , że Hitler był lewicowcem .
>
> Tylko błagam nie cytuj JKM , Ziemkiewicza , Galby ani Janusza2 ...

VC, ja w przeciwieństwie do Ciebie czytałem "Mein Kampf" i program NSDP.
Specjalnie dla Ciebie kilka cytatów:
str. 37: "Ponieważ austriackie państwo w praktyce ignorowało całkowicie
socjalne prawa, jego niezdolność do usunięcia złych narośli [brak praw
socjalnych] budziła mój niepokój".

str. 39: "W wieku 20 lat nauczyłem się odróżniać związki zawodowe będące
instrumentem obrony socjalnej praw pracujących i walki o lepsze warunki życia
dla nich od związków pełniących funkcję instrumentu partyjnego w politycznej
walce klasowej".

str. 96: "Podstawowe zasady, które rozważaliśmy, były później realizowane przez
nas w Niemieckiej Partii Robotniczej. Nazwa tego nowego ruchu wskazywała
początkowy kierunek penetracji szerokich mas[...] Tak więc nazwaliśmy ją partią
socjalrewolucyjną, gdyż idee socjalne tej nowej organizacji łączyły się z
rewolucją".

str. 128: "Ruch robotniczy[...] oferuje robotnikowi pomoc i zabezpieczenie w
ciężkiej walce o egzystencję z powodu chciwości i krótkowzroczności
pracodawców, a także możliwość uzyskania lepszych warunków życiowych".

str. 156: "Obowiązkiem państwa jest przekazać pewną określoną edukację w
narodowej szkole przeciętnemu dziecku[...] Państwo powinno uznawać za swój
najwyższy obowiązek otwieranie drzwi państwowych instytucji dla wyższego
wykształcenia[...]".

"Mein Kampf"

"(...)10. Najważniejszą powinnością każdego obywatela państwa powinna być praca
umysłowa albo fizyczna. Zakres działania jednostki nie może kolidować z
interesami większości, ale powinien się mieścić w ramach społecznych i służyć
ogółowi.

Dlatego żądamy:

11. Niehonorowania dochodów nie osiągniętych przez pracę.
(...)
13. Żądamy nacjonalizacji wszelkich przedsięwzięć, które dotychczas
ukształtowały się w formie kompanii (trustów)
(...)
15. Żądamy wszechstronnego zabezpieczenia socjalnego dla ludzi w wieku
emerytalnym.
(...)
23. Żądamy podjęcia środków prawnych przeciwko świadomym kłamstwom i
oszczerstwom politycznym i propagowaniu ich przez prasę.
(...)"

Z programu NSDAP

>